Archiwa tagu: imperialny porter bałtycki

Ivar – Imperialny Porter Bałtycki Peated Whisky Barrel Aged

Podstawa tego piwa czyli Ragnar już był srogim piwem, ale to co Browar TPodstawa tego piwa czyli Ragnar już był srogim piwem, ale to co Browar Trzech Kumpli tu wyczarował to wkracza na następny poziom palności. Jeżeli pragniecie mocnych wrażeń to powinniście spotkać się z Ivarem.

Deep Dark Sea Red Wine BA – Brokreacja

Wśród piw leżakowanych w beczkach szczególne miejsce w moim sercu znajdują, te które miały styczność z beczułkami po czerwonym winie. W tym przypadku Brokreacja wlała do nich flagowy okręt browaru czyli Imperialny Porter Bałtycki.

  • Kupione: Kraftklub.pl
  • Cena: 25 zł.-

Portermass vs Portermass Mead BA – Browar Pinta

Najnowsze dzieła browaru Pinta trafiły do sprzedaży – dziś porównuje dwa Portery Bałtyckie Portermass oraz Portermass Mead Barrel Aged. Jako fan miodu pitnego nie mogłem przepuścić takiej okazji i nie spróbować co dobrego wniosło leżakowanie w beczce po trójniaku! P.S Zapraszam do śledzenia informacji i obserwowania grupy Fani Piwnego Craftu – będziecie zawsze na bieząco 😉

  • Pinta Portermass Cena: 12 zł.- Podstawka/ 18 zł.- wersja beczkowa.

Dark Forest [Imperialny Leśny Porter Bałtycki] – Nepomucen & Widawa

Aromaty leśne zawsze wzbudzają moje zainteresowanie – a tu dodatkowo mam do czynienia z potężnym uderzeniem Imperialnego Porteru Bałtyckiego. Czy piwo mnie poskłada i będę jak las po huraganie?

  • Kupione: Piwna Strefa, Poznań ul. Kościuszki
  • Cena: ~ 21 zł.-

Imperator Bałtycki z Pinty [leżakowany 12+7 miesięcy]

Kończąc to piękne święto postanowiłem zejść do piwnicy i nieco poszperać w kartonach. Zadanie nie było łatwe, ale ostateczny wybór padł na Imperatora Bałtyckiego z Pinty. Pierwsze wrażenie? Zabójcze.

Angel of Temptation z browaru Kingpin [Imperial Baltic Porter]

Środek tygodnia, więc pora ruszyć z kopyta. Jak prezentuje się Imperialny Porter Bałtycki z Kingpina? Wyścig na mocniejsze, tęższe piwa trwa w najlepsze jak zaprezentuje się Anioł  z Kingpina?

Double Dybuk z browaru Golem [Imperial Rye Porter]

To piwo jest jak gwiazda przed, którą wszyscy czują respekt. Wywołuje cichy szmer na sali, wstydliwe spojrzenia chowają się w niebyt i tylko nieliczni są w stanie podjąć rękawice i spróbować rzucić kąśliwe spojrzenie. Czy rzeczywiście słusznie jest się czym ekscytować?