Archiwa tagu: Gdańsk

Jopejskie z browaru Olimp

Głosowanie zakończone, wybraliście! Nie oszukujmy się, było o nim głośno zanim się pojawiło i to nie tylko z powodu odtworzenia starej receptury. Najdroższe piwo w historii bloga właśnie wjeżdża na kanał.
P.S To jak tylko w Gdańsku czy Toruń też może? 😛

  • Kupione: Piwna Strefa, Kościuczki Poznań
  • Cena Jopejskie: ~ 40 zł.-

Zachmielacz 2,5 roku leżakowny #vlog

Nowa kamera, a czy lepszy dźwięk i jakość filmu? Zmieńcie ustawienia filmu na najwyższe, widać różnicę 🙂 Dodatkowo małe zmiany w ,,Mini Ściana Studio” A piwo? Zakupione na Jarmarku Dominikańskim w sierpniu 2014 roku, przesuwane z miejsca w miejsce, odkładane na dalszy plan, bo zawsze coś było w kolejce wreszcie doczekało się swoich ,,5 minut”! Lubrow Zachmielacz 17,5 Blg., 7,5 % Alc., co z tego wyszło?
  • Kupione: Jarmark Dominikański sierpień 2014 rok.
  • Cena: nihuhu pojęcia nie mam.

 

P1210400a

 

Łaskie Żywe

Niewątpliwie zapach jest zadziwiający. Ma w sobie coś bardzo nietypowego, ale jednocześnie może dzięki temu jest pięknie piwny. Wyczuwam w nim przede wszystkim chmiel. Wspaniały delikatny aromat chmielu, który przyjemnie w kręci w nosie, jedynie w swoim rodzaju. Po za tym delikatny aromat zboża, naprawdę komponuje się wyśmienicie z wyglądem i zachwyca jak pierwsze ogrzewające promienie słońca po zimie. W smaku wyczuwam delikatny aromat alkoholu, jest idealnie skomponowany z całością piwa. Chmiel rolzewa się przyjemnie, wypełnia całą połać gardła. Niefiltrowanie spełnia swoją rolę, zapada w pamięć. Osad lata po kufelku i bardzo cieszy moje oko. Kolor jest lekko zasłonięty, zachmurzony. Jak ja, a to pewnie z tego powodu, że zaraz się kończy piwo to oryginalne piwo. Delikatnie gazowane, orzeźwia bąbelkami.

P1240218a

Zapach 8;

Smak 7;
Wygląd 7;
Ogólnie 7.
Wielkopolski Piwosz
  • Kraj pochodzenia: Polska
  • Kupione: kram w Gdańsku
  • Cena: 5 zł
P1240210aa

Jasne Pełne Starogdańskie

Moja pierwsza myśl po powąchaniu jaka mi przyszła do głowy wyglądała mniej więcej tak: mroczna średniowieczna karczma, tylko i wyłącznie intensywnie palone świeczki oświetlają izbę, gawiedź siedzi przy stołach, szlachta pojedynkuje się na dziedzińcu o urażoną dumę kto więcej wypił zeszłego lata, a karczmarz Żyd mozolnie wtacza beczkę piwa- o takim właśnie zapachu. Słód wybija się na przód tego piwa, wyjątkowo nie będę mieć mu tego za złe. Pachnie dosyć ciężko, kadzią…goryczka jest lekka. Może troszkę jak dla mnie zbyt wątła. Smak, jest dla mnie troszkę zaskakujący. Po takim jasnym piwie spodziewałem się, więcej goryczki, intensywnego chmielu, który by nie zostawił złudzeń jak ma smakować piwo. Troszkę mnie rozczarowuje smak, który zostaje na języku po skosztowaniu. Jest on dosyć nie przyjemny, powoduje taką nie chcianą, nie prawdziwą jakby gorzkość. Jednakże nie myślcie, że przekreślam ten trunek przez ostatni aromat. Piwo jest przyjemne, zwłaszcza dla amatorów lekkiej słodyczy i delikatnego chmielu. Wygląd ekstremalnie żółty, może nawet troszeczkę za mocno, piana chętnie współgra z całością, ale zanika szybciutko. Bąbelki toczą się leniwie.

Zapach 7;

Smak 7;

Wygląd 7;

Ogólnie 7.

 

Wielkopolski Piwosz

P1210498a

 

Jest coś w tym piwie, co przywodzi na myśl morze. Oczywiście mogłem zasugerować się zarówno miastem, w którym zostało kupione, czy też nazwą lub nawet etykietą. Jednakże pełen jestem przekonania iż, gdyby to wszystko nie znajdowało się w mojej głowie, ciągle porównywałbym zapach do świeżości morskiej bryzy, do zapachu słonego przestworu wód, wreszcie do poczucia przestrzeni i podróży. Ze smakiem jest odrobinkę gorzej – nie daje poczucia wolności tylko potężnie głupi chmiel, uderzający w tył języka. Taki jednak był tylko pierwszy łyk – następne nabierają mądrości i rozwagi, ciągle jednakm nie wykształcają tej „przestrzeni” w smaku. Ogólnie dominuje tutaj goryczka, której odcień pozostawia trochę do życzenia. Mimo tego wszystkiego czerpałem z niego przyjemność, głównie z powodu, dostarczanych przez zapach, wizji fal uderzających w brzeg. Barwa piwa z pewnością była inspirowana piaskami Bałtyku – tak samo jasna i czysta. Bąbelki wyglądają jak ziarna przesypujące sięw klepsydrze morskiej przyjemności.

Zapach 10;

Smak 7;

Wygląd 7;

Ogólne 8;

Smakosz śląski

P1210490a

Perła w Koronie

P1210146a

W miniony weekend odwiedziłem wraz ze swoją niewiastą Gdańsk. Miasto zwane swego czasu ,,Perłą w Koronie”, które zapisało się w historii jako wspaniały ośrodek handlowy, które sławiło Rzeczpospolitą, tolerancję religijną oraz jej bogactwo . Miasto, które było świadkiem tylu bolesnych jak i pięknych chwil w dziejach Rzeczpospolitej, miasto od, którego rozpoczęła się utrata wolności i miejsce w, którym zaczęło się jej odzyskiwanie. Wyprawa oprócz skupiania się na pomnikach historii wieków minionych pozwoliła mi rozeznać się na pobliskich kramach co na lokalnym rynku piwa piszczy. Akurat trwa Jarmark Św.  Dominika, który zdecydowanie ułatwił wyszukanie lokalnych pyszności, gdyż wystawcy chętnie dzielili się swoimi wyrobami.

P1210205a P1210397a

Jestem bardzo pozytywnie zaskoczony tym co zobaczyłem. Przywiozłem do spróbowania i opisania pięć piw. Z czego cztery wywodzą się z tego pięknego gotyckiego miasta, a jedno z Łaska. Gdybym miał tylko rękę więcej wziąłbym ze sobą trzy kolejne…w najbliższych dniach zamieszczać będziemy relację opisującą piwne zdobycze. Krótkimi, ale treściwymi zdaniami opiszę skąd te cudeńka. Pierwsze z nich wywodzi się z Łaska z browaru ,,Koreb” jest to piwo ,,Łaskie Żywe”. Drugie: powstało w browarze ,,Lubrow”, a nazywa się ,,Zachmielacz”, następne również pochodzi z tego samego browaru i nosi nazwę ,,Pszeniczne Dominikańskie”. Ostatnie dwa pochodzą też z jednego browaru ,,Gościszewo” i zwą się kolejno: ,,Starogdańskie Niefiltrowane” oraz ,,Starogdańskie Jasne”.

Ciekawi wrażeń?

Zapraszamy!

Wielkopolski Piwosz

P1210400a