Archiwa tagu: czeskie

(Nie) Tylko piwne podróże: Ołomuniec i okolice + Idiota [RIS] z Trzech Kumpli

Cykl, który uwielbiam najbardziej, bo wiąże się z podróżami. Za rzadko gości na kanale, ale nie zawsze udaje mi się zmontować wszystko na czas. Tym razem zapraszam Was do Ołomuńca – na spacery, na jedzenie i na piwo! Plus do zamku oraz do jaskini, wszystko opisane byście i Wy mogli tam trafić. P.S Tomek z Piwne Podróże, dzięki za wskazanie knajp, wszystkie były trafione 😉

  • Kupione: Galeria Alkoholi Podolany, Poznań
  • Cena: ~ 18 zł.

IPA 14 % z browaru Nachmelena Opice

Kontynuuje podróż poprzez czeski kraft, który tym razem zabrałem do ogrodu na plenerową degustację. Browar warzy tuż za polską granicą, będąc w drodze ze Śląska na południu powinniście rozważyć zatrzymanie się w rodzimej miejscowości Kofoli.

  • Kraj pochodzenia: Czechy
  • Browar: Nachmelena Opice; IPA 14 %.

Hay-Z-Daze z browaru Raven

Wciąż siedzi we mnie uczucie, gdy granice były zamknięte, a towary zza drugiej strony czymś niezwykłym. Może dlatego cieszę się jak dziecko na piwo prosto z Czech, dostarczone do rąk własnych…wspaniałe jest uczucie wyczekiwania na moment otwarcia takiej butelki, czuję się jak przed Wigilią, gdy miałem parę lat. Prezenty blisko!

  • Kraj pochodzenia: Czechy
  • Kupione: Bóg wie gdzie!
  • Cena: hmm około 20 zł.?

 

HD Dark Vader z browaru Hoppy Dog

Ładnych parę miesięcy minęło od ostatniej pisanej recenzji i stąd mój dzisiejszy pomysł by choć na chwilę poczuć smak dawnego blogowania. Forma nieco inna, ale może bardziej czytelna. Gotowi?

  • Parametry: 16 % Blg., 6,3 % alk., 46 IBU.
  • Browar Hoppy Dog: HD Dark Vader Black IPA.
  • Kraj pochodzenia: Czechy
  • Kupione: Prezent od Szwagra!

Pierwsze wrażenie: przyzwoite. Solidna beżowa piana spowiła szkło, rozpasała się niczym solidnej tuszy hrabia w ciasnym fotelu. Barwa przywodzi na myśl wypłowiały czarny garnitur, gdzieniegdzie pojawiają się już przebłyski bieli w tym wypadku noszące znamiona napoju pokroju Coli. Mimo upływu dobrych paru minut drobno pęcherzykowa piana wciąż się trzyma.

Aromat: przywodzi na myśl piwo Żytnie Wędzidło. Ma w sobie ciekawe nuty wędzonki, mocno przypalonej i zaparzonej kawy, ale jednocześnie została w nim świeżość cytrusowych chmieli. Wpadają one czasem w aromat delikatnie leśny, a także przywodzący na myśl multiwitaminę. Słodowość na wysokim poziomie, piwo jest pełne i treściwe, ani trochę wodnite.

Smak: zadziwiająco delikatny. Jak na Black IPA zawartość IBU wynosząca 46 może nieco szokować, ale jednocześnie trzebu piwu oddać, że jest wyborne. Przede wszystkim pijalne i nie ciężkie, a raczej lekkie jak popołudniowa trzecia kawa. Gorycz jest zwięzła, nie traci czasu i systematycznie zanika z połaci języka. Przyzwoita paloność ochoczo łączy się z smukłym posmakiem igliwia może także jałowca i decyduje o finalnym odbiorze piwa.

Podsumowanie: godne polecenia i warte spróbowania. Nie zbyt mocarne Black IPA świetnie sobie radzi i gasi pragnienie. Przejście na ciemną stronę mocy jeszcze nigdy nie było tak przyjemne.

HD Dark Vader Hoppy Dog_piwnakompania.wordpress.com 2

Krusnohor

Osioł czy żyrafa? Do tej pory się zastanawiam i wciąż nie wiem. Tak samo niepokoją mnie myśli czemu taki zwierz wylądował na etykiecie wyglądający jak z bajki dla dzieci? Nie od dziś wiemy, że Czesi mają nieco inne podejście do picia piwa, niektórzy mówią, że rodzą się oni z kuflem w ręku. A może piwowarom chodziło o skojarzenie żyrafa–>ciepło–>pragnienie–>summer ALE.

Krusnohor_piwnakompania.wordpress.com 2

Krusnohor_piwnakompania.wordpress.com 5

Zostawiając z boku me rozmyślenia pędzę do opisu odczuć związanych z kosztowaniem, a te są naprawdę pozytywne. Jak na letnią edycję ALE ma silną gorycz, intensywnie objawiającą się w czasie, gdy ostatni łyk rozkosznie dociera do żołądka. I nie zmienia ona absolutnie odbioru całości, można je uznać za co najmniej tak pijalne jak wodę, bez cienia wątpliwości ugasi pragnienie choćby człek szedł przez niezmierzoną pustynię. Jeśli tak jak aromat piwa pachnie mityczna oaza widziana przez skatowanych od żaru wędrowców nie dziwię się, że byli w stanie porzucić plany o dalszej podróży i osiedlić się w zielonej wyspie. Nuty świeżych mandarynek i grejpfrutów rozświetlają i tak już jasny krajobraz oazy, a z połączenia tego wyłania się nawet nuta ziołowości, charakternie ubrana w kożuszek orzeźwienia.

Krusnohor_piwnakompania.wordpress.com 3

W barwie wyłania się jeszcze jeden owoc, dla którego podróżnik byłby skłonny porzucić dotychczasowe życie, a mianowicie brzoskwinia. Jest ona wzorcowo brzoskwiniowata, z delikatnym rumieńcem z boku szklanicy, na pochwałę zasługuję także piana silnie tkwiąca na posterunku. Jeśli kiedykolwiek będę szedł przez pustynię wierzę, że mym oczom ukaże się prawdziwa oaza z owym piwem, a nie diabelska fatamorgana.

Krusnohor_piwnakompania.wordpress.com 4

  • Kraj pochodzenia: Czechy
  • Kupione: Od Piwosza Morawskiego: sklep przy rynku Brno (dowiem się jaki!)