Archiwa tagu: Czechy

(Nie) Tylko piwne podróże: Ołomuniec i okolice + Idiota [RIS] z Trzech Kumpli

Cykl, który uwielbiam najbardziej, bo wiąże się z podróżami. Za rzadko gości na kanale, ale nie zawsze udaje mi się zmontować wszystko na czas. Tym razem zapraszam Was do Ołomuńca – na spacery, na jedzenie i na piwo! Plus do zamku oraz do jaskini, wszystko opisane byście i Wy mogli tam trafić. P.S Tomek z Piwne Podróże, dzięki za wskazanie knajp, wszystkie były trafione 😉

  • Kupione: Galeria Alkoholi Podolany, Poznań
  • Cena: ~ 18 zł.

IPA 14 % z browaru Nachmelena Opice

Kontynuuje podróż poprzez czeski kraft, który tym razem zabrałem do ogrodu na plenerową degustację. Browar warzy tuż za polską granicą, będąc w drodze ze Śląska na południu powinniście rozważyć zatrzymanie się w rodzimej miejscowości Kofoli.

  • Kraj pochodzenia: Czechy
  • Browar: Nachmelena Opice; IPA 14 %.

Hay-Z-Daze z browaru Raven

Wciąż siedzi we mnie uczucie, gdy granice były zamknięte, a towary zza drugiej strony czymś niezwykłym. Może dlatego cieszę się jak dziecko na piwo prosto z Czech, dostarczone do rąk własnych…wspaniałe jest uczucie wyczekiwania na moment otwarcia takiej butelki, czuję się jak przed Wigilią, gdy miałem parę lat. Prezenty blisko!

  • Kraj pochodzenia: Czechy
  • Kupione: Bóg wie gdzie!
  • Cena: hmm około 20 zł.?

 

K32 Barley Wine z browaru Kocour

Śmiało mogę powiedzieć, że jestem pierwszym piwnym blogerem w Polsce, który oceniał to piwo. Dodatkowo najmocniejsze piwo w mojej historii. K32 czyli 32 Blg., Czesi się starali stworzyć sztosa leżakowanego w beczce po kolumbijskim rumie. Udało się?

  • Kraj pochodzenia: Czechy
  • Kupione: Brno
  • Cena: ~ 260 KC.

Krusnohor

Osioł czy żyrafa? Do tej pory się zastanawiam i wciąż nie wiem. Tak samo niepokoją mnie myśli czemu taki zwierz wylądował na etykiecie wyglądający jak z bajki dla dzieci? Nie od dziś wiemy, że Czesi mają nieco inne podejście do picia piwa, niektórzy mówią, że rodzą się oni z kuflem w ręku. A może piwowarom chodziło o skojarzenie żyrafa–>ciepło–>pragnienie–>summer ALE.

Krusnohor_piwnakompania.wordpress.com 2

Krusnohor_piwnakompania.wordpress.com 5

Zostawiając z boku me rozmyślenia pędzę do opisu odczuć związanych z kosztowaniem, a te są naprawdę pozytywne. Jak na letnią edycję ALE ma silną gorycz, intensywnie objawiającą się w czasie, gdy ostatni łyk rozkosznie dociera do żołądka. I nie zmienia ona absolutnie odbioru całości, można je uznać za co najmniej tak pijalne jak wodę, bez cienia wątpliwości ugasi pragnienie choćby człek szedł przez niezmierzoną pustynię. Jeśli tak jak aromat piwa pachnie mityczna oaza widziana przez skatowanych od żaru wędrowców nie dziwię się, że byli w stanie porzucić plany o dalszej podróży i osiedlić się w zielonej wyspie. Nuty świeżych mandarynek i grejpfrutów rozświetlają i tak już jasny krajobraz oazy, a z połączenia tego wyłania się nawet nuta ziołowości, charakternie ubrana w kożuszek orzeźwienia.

Krusnohor_piwnakompania.wordpress.com 3

W barwie wyłania się jeszcze jeden owoc, dla którego podróżnik byłby skłonny porzucić dotychczasowe życie, a mianowicie brzoskwinia. Jest ona wzorcowo brzoskwiniowata, z delikatnym rumieńcem z boku szklanicy, na pochwałę zasługuję także piana silnie tkwiąca na posterunku. Jeśli kiedykolwiek będę szedł przez pustynię wierzę, że mym oczom ukaże się prawdziwa oaza z owym piwem, a nie diabelska fatamorgana.

Krusnohor_piwnakompania.wordpress.com 4

  • Kraj pochodzenia: Czechy
  • Kupione: Od Piwosza Morawskiego: sklep przy rynku Brno (dowiem się jaki!)

Nomad

Koczownik wracał z wyczerpującego polowania, które niestety okazało się bezowocne. Zwierzyna nie dała się upolować, zastawione pułapki okazały się dziurawe, a na domiar złego broń w czasie czyszczenia wydała z siebie ostatnie tchnienie. Zniechęcony tym zbiegiem losu, koczownik wracał do osady okrężną drogą, zbyt szybki powrót mógłby dla starszyzny wydać się podejrzany, kara za potencjalny grzech lenistwa byłaby, aż nadto odczuwalna na przestrzeni dni. Wędrując ścieżkami pośród gęstej puszczy, szorując smutnym nosem po błocie potknął się o gęste gałęzie krzewu. Klnąc jak szewc podniósł się z ziemi, jednak wtem jego oczom ukazał się niezwykły widok: czy to uwielbiany przez starszyznę rzadki owoc goryczy? Przyjrzał się uważnie zielonym szyszkom i już był pewien! Przepełniony przypadkowym szczęściem napchał swój kożuch każdą ilością chmielu i raptownie obrał kurs na osadę. Na miejscu starszyzna wiedziała co z owym skarbem zrobić, wyciągnięto największy tułaczny kociołek, nasypano najlepszych słodów, zalano najsmaczniejszą górską wodą, a następnie dodano magicznej przyprawy. Nieostrożni koczownicy wsypali wszystko co mieli, z radości, z pragnienia, a także z celowej zachłanności. Dzięki temu podstępowi po osadzie rozszedł się zapach aromatycznego, intensywnego chmielu. Ludność szalała, młodego koczownika: szczęśliwego znalazcę życiodajnej przyprawy ubóstwiano, nikt nie miał mu za złe zniszczonej broni, a dodatkowo każdy miał ochotę napić się ze znalazcą. Ilość chmielu była na tyle ogromna, że przybierała nie raz aromaty cytryny, a w smaku odzwierciedlała się nie tylko goryczą, ale jednocześnie silną owocowością spokrewnioną z posmakiem znanym z Barley Wine. Między łykami magicznego trunku przebłyskiwała słodycz, rozciągła jak kot po drzemce, ale wytrawna jak najlepsze fłancuskie winooo. Opary z nad kociołka unosiły się wokół osady tworząc nieprzejrzystą, złotą powłokę, zlewając się w jedną całość z barwą piwa, a odcienie słońca tworzyły białą czapę na górze powłoki. Pijany z radości, ale także z ilości trunku młody Obeliks kołysząc się na swych króciutkich nóżkach próbował zachłannie łyknąć wprost z kociołka! Na jego (nie) szczęście rozbawiony tłum siłą nieprzewidywalności popchnął młodego Obeliksa wprost w otchłań cieczy. Zachłystując się niebagatelną ilością piwa przypadkowo nabrał mocy magicznych, a odtąd jego sława i waleczność zyskała poklask na całym kontynencie utrwalając się, aż do naszych czasów.

Nomad_piwnakompania.wordpress.com 3

Zapach 8,5;

Smak 9;

Wygląd 9,5;

Ogólnie 9.

Wielkopolski Piwosz 

  • Kraj pochodzenia: Czechy
  • Kupione: Galeria Alkoholi Podolany, Poznań
  • Cena: ~ 10 zł.-

Nomad_piwnakompania.wordpress.com 2