Archiwa tagu: browar birbant&przyjaciele

Blended Barel Aged

Gniewne pioruny trzaskają za oknem, świat się grzeje i burzy, nadciąga zło i czas odkupienia wszelkich krzywd wyrządzonych np. na drogach wspaniali Rodacy! Świat jaki znamy chyli się ku końcowi, zbyt wiele gwałtownych zmiennych nabiera rozpędu, zbyt wiele umysłów zostało zarażonych bezwładną iskrą destrukcji, a one jak wiadomo tworzą ogień tłumu rąk. W tym całym zamieszaniu jestem ja, przy szklanicy tego trunku: z ciężarem tych myśli pochylam się nad piwem i zamieram.

RIS Blended barel aged_piwnakompania.wordpress.com 3

Genialnie zatopiona whisky wytwarza wirtualną powłokę ochronną, ale istnieje ona po to by się nią zachwycić, by móc skosztować te niebywałe aromaty. Piwo przejęło to co najwspanialsze wprost z beczki, dębowe nuty mieszają się z palonością ciężkiej spalonej kawy by jednocześnie wynaleźć pośrodku gniewu świata, odrobinę słodyczy zwiastującej oczyszczenie, orzeźwienie spadające na rozgrzane głowy narodu. Po przekroczeniu tej bariery czeka na nas nieprawdopodobny smak spalonych stosów kawy, który wściekle miesza się z dojrzałą kwaskowatością. Nie jest ona ani trochę zbyt uwierająca, a jej klarowne połączenie z goryczą upewni Cię w przekonaniu drogi czytelniku, iż to piwo wyzwala energię.

RIS Blended barel aged_piwnakompania.wordpress.com 4

Energię pomysłów, wielkich idei, a mimo ciepła rozlewającego się po gardle, schładza głowy i zagania do stołów przeciwników by zaczęli rozmowy, przy piwie co przejęło aromaty wprost z wspaniałej whisky. Brak mi już słów by wypisać więcej przymiotników, które mogłyby oddać to jak ten trunek się zbilansował, stworzył nową tożsamość, tak dominująca i tak wspaniałomyślną. Mimo tego porażenia jego barwa nie jest jak czerń spalonej ziemi, gdzieś w tle jest jeszcze nadzieja, przebłyskują refleksy. Na tafli trunku tworzy się jeszcze beżowa piana, barwą przypomina ubrudzone od walki skrzydła Aniołów, choć połamane i skrzywdzone wyszły zwycięsko, pora usiąść do stołu. I napić się tego boskiego piwa.

RIS Blended barel aged_piwnakompania.wordpress.com 2

Wszędzie: 10;

Wielkopolski Piwosz

  • Kraj pochodzenia: Polska
  • Kupione: Galeria Alkoholi Podolany, Poznań
  • Cena: ~10 zł.,-

RIS Blended barel aged_piwnakompania.wordpress.com

 

Blame Canada

Wyczytując z etykiety ile potrzebowałbym potrafić rzeczy, gdyby to piwo nie zadowoliło mnie, począłem rozmyślania – tak, już przy półce wzbudziło to we mnie ekspresowe pociągi myśli, promy uniesień nad brzydotą piękna naszego świata oraz szybowce zadumy. Trunek ów sprawił, że mój wewnętrzny ogród wyobrażeń (odnośnie piw ) nie tyle zakwitł, co raczej stracił rozum, pogrążony w chaosie niezdrowego wzrostu – niczym za sprawą magi szalonego druida. By nie upaść pod ciężarem moich oczekiwań robiłem wszystko, by ochłonąć nim odkorkuję ten antałek z piwnym ekwiwalentem kanadyjskiego syropu klonowego. Do samego momentu, w którym usłyszałem dźwięk nadginanego kapsla wydawało mi się, że taki stan osiągnąłem – jednakże ów odgłos z mocą Gimli’ego dującego w rohański róg pozbawił mnie złudzeń.

piwnakompania_Blame_Canada_0`

Chciałem być zmiażdżony przez to piwo, chciałem by ono było krasnoludzkim toporem a ja: orkowym łbem. Moje rozmyślania przerwał mi zapach lasu – żywego, z entami, w których żyłach płynie żywica. I pośrodku tej puszczy nieprzeniknionej wędzarnia, z właścicielem lekko woniejącym whiskey, żującym laskę wanilii, która to łączy wszystkie zapachy w jeden – będąca tym, co spaja je wszystkie w całość urzeczywistniając widok wykreowany w naszej wyobraźni. Języku, Wyrocznio Ty moja, co na Twojej skromnej połaci stworzył ów brunatny, czarny a wstydliwie nieprzepuszczający światła trunek? Podczas karczemnej bójki wybiłem łbem dziurę w beczce z resztkami whiskey. Upojony nocą począłem ją lizać – frenetycznie kwaśne drzazgi, tak kawowe, że bardziej miażdżyły mój organ poznawczy aniżeli tylko go nakłuwały. Gdy już ochłonąłem po pierwszym, ekstatycznym doznaniu na mój język spłynęła gęstą kroplą ona: whiskey połączona z gorzką czekoladą. Niefortunnie alkoholowa, zachłannie dębowa, z wiodącą rej oleistością. I znów niebotycznie kawowa kwaśność, podszyta żywicznym orzeźwieniem. Smaki nie mieściły się wprost na moim języku – chciały go rozerwać, rozszarpać na strzępy. Nie, tego piwa nie pija się łatwo – jest skomplikowane, tajemnicze i zdawkowo odsłania swoją duszę, smak po smaku. Jest ono jak najlepszy rozmówca, który wymaga nieustannej atencji, skupienia oraz pomyślunku, który za owe nagradza konwersacyjnymi, niebanalnymi dywagacjami kipiącymi od treści, będącymi przeciwieństwem rozmowy-wymiany informacji. Jest ono jak mój wymarzony, rzeczywisty Auguste Dupin – ze wszystkimi jego zaletami i wadami.

piwnakompania_Blame_Canada_04

Zapach 10;

Smak 9 (jednak ten alkohol);

Wygląd 8;

Ogólnie 9.

Smakosz śląski

  • Kraj pochodzenia: Polska;
  • Kupiono: Tabakiera, Gliwice;
  • Cena: 8,30zł.

piwnakompania_Blame_Canada_03