Słownik PK

Pomysł na tą stronę powstał w czasie opisywania, któregoś piwa z browaru w Witnicy bądź ,,Van Pur-owskiego dzieła”. Czasem używamy zwrotów, które są neologizmami i funkcjonują tylko w naszym piwnym żargonie i nie zawsze muszą być dla Was zrozumiałe. Oznaczają one najczęściej coś czego nie da się w sposób jasny wytłumaczyć, jakiś smak, aromat dany tylko dla danego browaru nie spotykany nigdzie indziej.

-Element Witnicy- charakterystyczny smak piw z tego browaru, którego racjonalnie wytłumaczyć nie można. Ma je każde piwo, nawet dobra IPA, choć przeszkadza ono strasznie.

-Cząstka Van Pura- nie życzę nikomu szukającemu nowych smaków znaleźć gdziekolwiek ten posmak paskudztwa. Nie wiem jak można dobrowolnie godzić się na niszczenie wątroby takim chłamem. Omijajcie z daleka!

-Jedyne Słuszne Piwo- jeśli w jakimś opisie spostrzeżecie tą sentencję, musicie wiedzieć, że chodzi o Tyskie. Powszechny, zjanuszowany polski trunek, które wyparło nie jedną światłą myśl z głów naszych rodaków.

-Zasada 4P- czyli Piwny Poradnik Pierwszej Pomocy. Tak mógłby nazywać się nasz blog tylko, że nazwa jest jeszcze dłuższa od obecnej. Generalnie rolę taką ma spełniać całościowo blog, ale głównie strona ,,Piwtaki” będąca pomocną dłonią w przypadku stanięcia przed wyborem co kupić w sklepie.

Tatran czy Saris– jeśli w jakimś opisie wspominamy te trunki to tylko i wyłącznie w kontekście negatywnym. Są one wyznacznikiem najgorszych przez nas piw kosztowanych, nawet Lubuskie czy polskie tanie koncerniaki wybijają się wyżej.

By piło się różnorodniej

%d blogerów lubi to: