Archiwa kategorii: Session IPA

Hay-Z-Daze z browaru Raven

Wciąż siedzi we mnie uczucie, gdy granice były zamknięte, a towary zza drugiej strony czymś niezwykłym. Może dlatego cieszę się jak dziecko na piwo prosto z Czech, dostarczone do rąk własnych…wspaniałe jest uczucie wyczekiwania na moment otwarcia takiej butelki, czuję się jak przed Wigilią, gdy miałem parę lat. Prezenty blisko!

  • Kraj pochodzenia: Czechy
  • Kupione: Bóg wie gdzie!
  • Cena: hmm około 20 zł.?

 

Reklamy

Roo Ride z AleBrowaru #vlog

Session IPA z definicji ma mieścić się w dolnej granicy stylu IPA. Z definicji tylko, gdyż można podejść do tego jak AleBrowar i zrobić piwo, które absolutnie ma w dupie styl.

  • Kraj pochodzenia: Polska
  • Kupione: Galeria Alkoholi Podolany, Poznań
  • Cena: 5,6 zł.-

Alba

Rozpoczynając opis od wyglądu piwa należy wpierw zwrócić uwagę na pęcherzykowatą, przypominającą nasiona chia w mleczku kokosowym- pianę. Maleńkie ślepia patrzą ku górze po czym rozpadają się błyskawicznie uwalniając tym samym cytrusowy aromat, silny i wyrazisty. Jednocześnie uwidacznia się wysoka fala karmelu napierająca na me nozdrza przemieszana z owocowym, dosyć zatęchłym zapachem. Nuty te nie należą do najprzyjemniejszych…

alba_piwnakompania-wordpress-com-2

W smaku w międzyczasie ujawnia się gorycz, trochę za mocna na styl choć możliwe, że jej odbiór mam skrzywiony z powodu przedziwnego, niespotykanego smaku. Jest nim mianowicie coś na kształt wacików…SEKO. Jakiś spirytusowy posmak, ewidentnie zbyt nachalny i zdecydowanie niepotrzebny. Kto na Boga spodziewa się czegoś podobnego w piwie? Na szczęście znika wraz z ocieplaniem się piwa, pozwala to na wypłynięcie sporej ilości karmelu, która obezwładnia także barwę piwa. Piwu nie pomaga także wysokie wygładzenie, smaki nie mają jak się ,,odbić” od bąbelków co powoduje, że gorycz zamiast orzeźwiać powoduje omdlenie kubków smakowych. Rada ode mnie? Musi być w styl koniecznie, nie obok, gdyż nawet tam się nie odnajduję.

alba_piwnakompania-wordpress-com-3

Zapach 5;

Smak 4,5;

Wygląd 8.

Ogólnie 5,25.

Wielkopolski Piwosz

  • Kraj pochodzenia: Polska
  • Kupione: Galeria Alkoholi Podolany, Poznań
  • Cena: ~8,8 zł.

 

Konstrukcja Cepa

Rzekło się mówić, że sprawy niezbyt skomplikowane, nie wymagające nadmiernej uwagi są proste jak konstrukcja cepa. Do takich z pewnością można by zaliczyć gatunek JASNE PEŁNE, którym zapija się wciąż znaczna część społeczeństwa nie przejmując się tymi ,,perfumowanymi chmielami, nadmierną sztuczną goryczką i nienaturalnie żywicznym aromatem”. Wierzmy, że znajdą swą właściwą drogę.

konstrukcja-cepa_piwnakompania-wordpress-com

Tymczasem przede mną w szkle znajduję się piwo o niebagatelnej goryczce zapachowej, zapowiada się porządne pier…, ach uderzenie w smaku. Przy tym wymieszaniu cytrusów i goryczki gdzieniegdzie uwidacznia się wręcz kolendra. Jakaś jej część daje mi się rozpoznać, zdaje jednak sobie sprawę, że to me majaczenie. Wtem wziąłem pierwszy łyk…i co? Session IPA w prawdziwej okazałości. Siermiężna aromatyczna goryczka nie znalazła potwierdzenia w smaku, tylko z początku daje siebie rozpoznać, później znika w otchłani skórki cytrynowej. Gorycz odcięła się od całości piwa, przepadła, zostawia po sobie zarastająca leśną ścieżkę smaku. Piwo jest cudnie pijalne, barwa ma ciemno żółtą i gęstą, białkowa piana osiada powoli i po każdym łyku odznacza się na szkle . Pyszne!

konstrukcja-cepa_piwnakompania-wordpress-com-2

Zapach 9,75;

Smak 9;

Wygląd 10;

Ogólnie 9,5.

  • Kraj pochodzenia: Polska
  • Kupione: Galeria Alkoholi Podolany, Poznań
  • Cena: ~7,6 zł.

Wielkopolski Piwosz

Lift to the Scaffold

Trudno czasem uwolnić się od wrażenia, że coś już kosztowałem. Mimo, że mam przekonanie graniczące z pewnością, iż tego wytworu browaru Raduga jeszcze nie piłem. Może skłonił mnie ku temu aromat, tak doskonale znany i opity już z innych piw? Przeraża mnie myśl, że jeszcze dwa lata temu piwo to mówić kolokwialnie ,,urwałoby mi dupę„, a w tej chwili rozczarowuje swą przewidywalnością. Zapach? Stabilna gorycz walczy o palmę pierwszeństwa z cytrusami, walka była tak zażarta jak prawdopodobny wyścig między babcią z balkonikiem, a studentem do wolnego miejsca w autobusie. Żacy są bez szans! Dla osób wtajemniczonych co odwiedziły w swym życiu poznański Chmielnik muszę przyznać, że piwo pachnie właśnie w ten sposób. Craftowym pubem, gwarem, tłokiem i drewnianymi ścianami. Smak? Idealnie w styl, Session IPA muszą być delikatniejsze w goryczy i ono właśnie takie jest, choćbyście mieli ochotę mieszać i mieszać ono takie pozostanie. Pozytywnie zaskakują mnie ciekawe nuty azjatyckie jakimi są mango oraz trawa cytrynowa, zostałem omamiony przez Radugę czy jednak coś tam jest? Wygląd? Przypomina mocniej zaparzoną herbatę, do której dostał się osad z wody. Na tafli piwa osadziła się piana, drobnoziarnista i rzadka jest jak brzuch u biskupa: typowa.

Z tym piwem jest jak z filmami, które znamy i lubimy. Raz na jakiś czas można do nich wrócić jednak częste oglądanie grozi wyrzuceniem kaset VHS za ok no.

Zapach 7;

Smak 8;

Wygląd 7;

Ogólnie 7.

Wielkopolski Piwosz

Lift to the Scaffold_piwnakompania.wordpress.com 3

Kolejna zagwozdka jaką niosą za sobą dwa podejścia prezentowane przez kraftowe browary – wierność tradycji lub odkrywanie, poszukiwanie i obrazoburczość. Co wybrać? Za co zganić bardziej, czy za nieudany eksperyment, czy za nieudolną próbę małpowania tradycji? Czy w odtwarzaniu jest miejsce na sztukę i czy do owej można zaliczyć piwowarstwo? Nie wiem, doprawdy wszystkie odpowiedzi są jednako poprawne, naiwne czy nawet… złe. To piwo ma to, czego się po nim spodziewałem (tylko, chciałoby się w malkontenckiej rzec manierze) i jest tym z nielicznymi fałszywymi nutami. Zawsze jest to małe „nieliczne”, „niemalże” lub „tylko”, taki już jest ten świat, osadzony na fundamentach wiecznego czegoś braku. Nieprzerwanie głodny glob utopiony w niedosycie. Czy może pustce? Spodziewałem się zapachu diablo żywicznego, okraszonego nutami cytrynowego kwiecia, moreli oraz perfumowanego słodu. Obecny! Wykrzyknęły smaki, jakby był to wojskowy meldunek. Armia zorganizowana, maszynowo wręcz sprawna i posłuszna, a w tym bezmyślna i bezduszna. Oczekiwałem smaku o goryczy umiarkowanej, zduszonej słodyczą moreli oraz żywicą, ale także oniryczną kwaśnością na pograniczu cierpkości grejpfruta. Oczekiwałem także tego, że smak zostanie ze mną na długo, bez końca pieszcząc tył języka. Obecny! Smak również, jak armiści mają to w zwyczaju, ślepo podążył za rozkazem i skoczył. Wiedziałem wprost, jaki będzie jego wygląd – lipowy miód i kremowa pianka. Obecny Szeregowy Session IPA melduje się na rozkaz, sir!

To takie piwo, które oddaje myślenie w ręce kogoś innego – to takie piwo, na które żal narzekać, bo jest posłuszne i obowiązkowe, tak jak obecny tutaj szeregowy Kowalski. Ubolewam nad tym jak bardzo to piwo i Kowalski są uległe. Jak płyną z zasadami, jak wysłuchują rozkazów, jacy są niewrażliwi. W rozpacz wpędza mnie ich potrzeba „by sprostać” oraz ślepa wierność tradycjom. W desperacje pcha mnie wysłuchiwanie odwiecznego bełkotu lub uleganie ciężarowi minionych wieków. Brakuje im własnego punktu widzenia. Zadaję pytanie: pokochalibyście szeregowego Kowalskiego?

Zapach 5;

Smak 5;

Wygląd 5;

Ogólnie 5.

Smakosz śląski

Lift to the Scaffold_piwnakompania.wordpress.com 2

  • Kraj pochodzenia: Polska
  • Kupione: Galeria Alkoholi Podolany, Poznań
  • Cena: ~7,5 zł.

PS IPA

Prezencję ma niebywałą, już samym wyglądem wzbudza respekt, każe się wielbić i tworzyć peany na swą cześć. Uląkłem się w duszy pośród swej amatorskiej piwnej duszy, cóż to za cudo na mnie czeka? Powstrzymywałem się przed łykiem jak dziecko spragnione słodyczy idące pośród napchanych czekoladami kartonów, wpierw piwo musi odbyć sesję fotograficzną.

PS IPA_piwnakompania.wordpress.com 4

Poganiałem sam siebie by dać wreszcie ulgę pragnieniu, w żaden inny dzień jak w lato IPY nie mogą smakować lepiej, a ta w zapachu miała coś co momentalnie nakierowało me myśli na…wspomnienia z zeszłego roku. Przebywając wtedy w Perle w Koronie kosztowałem po raz pierwszy ,,Nayerbane„, piwo z dodatkiem yerby. I ono właśnie tak pachniało! Odszukawszy to przemiłe wspomnienie w mej głowie począłem raczyć się trunkiem. Piorunem napadła mnie krzepka fala rześkości, która spowiła mi przełyk i wypełniła go ułożonymi smakami cytrusów niosącymi ze sobą karmelową pieśń przechodzącą raz po raz w miodowy krzyk.

PS IPA_piwnakompania.wordpress.com

PS IPA_piwnakompania.wordpress.com 2

Po odstawieniu szklanicy wyraźnie zaznałem w czym tkwi cudowna moc jegomości, otóż gorycz zdecydowanie szła na jakość, na czas aniżeli na tępą silną jednorazową akcję. Tak wyobrażam sobie ten gatunek Session IPA ,  z goryczą, ale ułożoną i późniejszą, nie szybką, a dodatkowo z aromatami, które tworzą iskrę piwa i stanowią o jego pijalności.

PS IPA_piwnakompania.wordpress.com 5

A ta jest na kapitalnym poziomie, wyściela każdą połać ciała lecząc je po drodze. I gdzieś w tym bajkowym i harmonijnym świecie wkrada się, jak Gargamel do smerfowej wioski, metaliczność. Odnotowuje ją z gwoli ścisłości, z powodu wrodzonej szczerości przekazu. Chwalmy Pana bo jest wielki gdyż jest ona słaba jak zezowaty Gargamel, a jej siła jest filigranowa i nie wpływa praktycznie w ogóle na smak piwa. Cóż rzecz o pianie? Spójrzcie na zdjęcia, niech Wam syczącymi dźwiękami uciekającymi w niebiosa opowie historię jak stała się taka cudowna.

Zapach 9;

Smak 9,5; (gdyby nie metaliczność byłoby 10!)

Wygląd 10;

Ogólnie 9,5.

Wielkopolski Piwosz

PS IPA_piwnakompania.wordpress.com 6