Archiwa kategorii: belgian IPA

Deep Love z AleBrowaru

Druga część sobotniej plenerowej degustacji. Mimo zmiany krajobrazu wciąż pozostaje w mateczniku bloga. Czy Deep Love ma oznaczać stan do trunku po skosztowaniu? Hm…

  • Kraj pochodzenia: Polska
  • Kupione: Galeria Alkoholi Podolany, Poznań
  • Cena: ~8 zł.-
  • Browar: AleBrowar ; Deep Love.

Parobek Dworski

Jeżeli umówimy się, że mam trzymać się konwencji parobkowej, szlacheckiej i ogólnie dworkowej rzekłbym, iż wieki czekałem na takiego zarządce, parobka pańskiego mającego światły umysł. Jego prezencja oddaje całość barw jakie owy chłop może nabrać pracując w polu, solidnie brązowy, przykurzony i…spragniony.

parobek-dworski_piwnakompania-wordpress-com-3

Spragniony następnego łyku, wybitnie smacznego niesionego chmielem i goryczką łaskoczącą w gardle, a jednocześnie gładzący żytem podniebienie. Jak źdźbło trawy zaczepionej w parobkowych włosach tak mi gdzieś w tle przełyku zahacza się kwaskowatość, wybornie delikatna i będąca jednocześnie wisienką na torcie. Smak i aromat bilansują się, choć to drugie jest solidniej cytrusowe i zarazem staro goryczkowe, tak siermiężnie i bez cienia przesady. Łaknę następnego łyku, upraszam się o niego, ale parobek wycieńczony orką powiadomił mnie, iż trunek godny stołu wojewody, a nawet biskupa przemyskiego skończył się o zachodzie słońca dnia pańskiego! Zostając bez wyboru, zmuszonym będąc, w trudzie wysiłku osiadłem rumaka i pognałem polami, bieszczadzkim pogórzem, wprost do karczmy starego chciwca, który winien mi przysługę tak więc beczkę piwa oddać powinien w dwie zdrowaśki!

P.S Na chłopski rozum karmiłbym nim swych dworzan!
Zapach 9,5;
Smak 10;
Wygląd 9,5.
Ogólnie 9,75.
Wielkopolski Piwosz
  • Kraj pochodzenia: Polska
  • Kupione: Galeria Alkoholi Podolany, Poznań
  • Cena: ~8,7 zł.-

 

Behemoth Sacrum

Ogólnie rzecz ujmując zapewne zamierzenie grafików było proste, by skojarzyć gołębie ze świętością, czystością, prostym logicznym równaniem wskazać, że mamy do czynienia z czymś cudownym. Tak nieszczęśliwie się składa, że mi przede wszystkim gołębie kojarzą się z zabrudzonymi przystankami poznańskiej PST-ki, ciągłym stresem, że stoi się w niewłaściwym miejscu i coś zaraz spadnie na głowę. Coś takiego w życiu mi się przytrafiło tyle, że nie z gołębiem, a z mewą, której niespodzianka prosto z nieba wpadła do mej kawy. Wspominając tą niekomfortową sytuację przystąpiłem do wwąchiwania się aromatów unoszących się nad taflą piwa i natychmiastowo złe wspomnienie odleciało. Treściwy aromat, wypełniony goryczą i egzotycznymi nutami przykuwa uwagę, a cytrusowe nuty sprawiają wrażenie dojrzałych, wykwintnych wręcz niczym lordowski cylinder. Wraz z nabieraniem temperatury przez piwo wydostają się z niego słodkawe nuty owoców z dalekiej Azji, czyżbym faktycznie czuł mango? I gdy następuje moment kosztowania następuje małe rozczarowanie, delikatne, ale jednak. Po takim esencjonalnym bukiecie żywiłem przekonanie, iż w smaku trunek odsłoni całą swą moc, a tego nie zrobił…jest smakowite, goryczkowe, nawet lekko żywiczne jednak brakuje mu elementu zaskoczenia. Spodziewałem rozsmakować w większej ilości egzotycznych smaków, w końcu jego preludium stanowił aromat. Dostałem słabego prztyczka w nos. Barwę ma przyjemnie pomarańczową z wrodzoną nieprzejrzystością, piana osadza się jak kurz na starych fotografiach. Dopełnia całości jak rysy, które powstały przez lata przekazywania sobie z rąk do rąk czarno-białych zdjęć.

Behemoth Sacrum_piwnakompania.wordpress.com

Zapach 9;

Smak 8;

Wygląd 9;

Ogólnie 8,5.

Wielkopolski Piwosz

  • Kraj pochodzenia: Polska
  • Kupione: Galeria Alkoholi Podolany, Poznań
  • Cena: ~8,5 zł,-

Behemoth Sacrum_piwnakompania.wordpress.com 2