Archiwa kategorii: barley wine

Barlow Sorbus z browaru Kormoran

W kraftowej rewolucji najlepsze jest to, że pozwoliła stworzyć tego typu arcydzieła. Zapakowane w kartonik, z lakiem kruszącym się wszędzie i z zawartością godną królewskiego stołu. Czysta przyjemność. P.S Z kadrowaniem mam problem ostatnio, jestem w trakcie rozwiązywania problemu 😛

  • Kupione: Galeria Alkoholi Podolany, Poznań
  • Cena: ~24 zł.-

Sweet Temptation z Brokreacji [Barley Wine Barrel Aged]

Propozycja z Brokreacji przyprawia o dreszczyk emocji. Piwo dojrzewało w beczkach po polskim czerwonym winie, parametry 24 % Blg i 10 % alk., a do tego w pakiecie błogosławieństwo księdza.

  • Browar Brokreacja: Sweet Temptation
  • Kupione: Piwna Strefa, Poznań Kościuszki

Komes Barley Wine

Komes pokazał, że potrafi rozkręcać imprezę. Jest jak hit O-Zone Dragostea Din Tei kilkanaście lat temu, choćbyś nie chciał i tak zaczniesz tupać nogą. Jest jak przypadkowa butelka wina znaleziona na końcu imprezy. Jest jak 20 zł znalezione w zimowej kurtce. Cieszy i poprawia humor.

 

Ryewine z browaru Pinta #Majówka!

Parę dni mnie nie było, ale już wracam i to z przytupem! Tym razem na warsztat biorę piwo powstałe z inspiracji podróżą po Argentynie, czy solidnie Barley Wine okaże się faktycznie warte piniondzów i wysiłku włożonego w jego produkcję? Jedno jest pewne, majówka, albo jak kto woli, ferie zimowe się zaczynają!

  • Kraj pochodzenia: Polska
  • Kupione: Galeria Alkoholi Podolany, Poznań
  • Cena: 18 zł.-

 

K32 Barley Wine z browaru Kocour

Śmiało mogę powiedzieć, że jestem pierwszym piwnym blogerem w Polsce, który oceniał to piwo. Dodatkowo najmocniejsze piwo w mojej historii. K32 czyli 32 Blg., Czesi się starali stworzyć sztosa leżakowanego w beczce po kolumbijskim rumie. Udało się?

  • Kraj pochodzenia: Czechy
  • Kupione: Brno
  • Cena: ~ 260 KC.

Big Sleep #vlog

Na początku recenzji będziecie mieli okazję dowiedzieć się czym jest gatunek American Barley Wine, czym powinien się charakteryzować. Po krótkim wstępie zapraszam do degustacji tego niezwykle ciekawie zapowiadającego się piwa. Spodziewajcie się porządnego, treściwego trunku!

  • Kraj pochodzenia: Polska
  • Kupione: Galeria Alkoholi Podolany, Poznań
  • Cena: 12,5 zł.-

 

Burgundowy Łowca

Unosić się – tuż nad powierzchnią tego trunku – to byłby cud. Zjawiskowy, oniryczny i niestety odrobinę, tycią, maluczką, nutową, nieznaczną, serowy. Drewniany i wytrawny niczym dębowa, kapitańska noga rzeźbiona przez samego Michała Anioła – czy nawet przez jego muzę. Są boskie owoce, w których objęciach traci się ogrom słodu i ciężar, jaki barokowe zdobienia potrafią za sobą zostawiać.

burgundowy_l_owca_piwnakompania_02

Wąchać je, to jak przechadzać się po łące pełnej kwiatów, co wonieją świeżością wina (bez okropnego zapachu fermentacji owoców), po łące pełnej zbóż, co suchością i ciężarem, które składa na ich barki świat, ciężarem wyżywiania, ciężarem roli, zioną. Jak wolny od trosk bezkres takiej łąki – wsiąkać i bez końca zakwitać na nowo. Dużo w nim także owoców, moreli, co leżą podwieszone pod sufitem z nieba, na przeźroczystych półmiskach utkanych wprost z intensywności przeżycia. Spacer po nieskończonym urywa się w miejscu, gdy przyjdzie nam się napić z tego kielicha podstawionego przez rusałki – smak jest bardziej ulotny, jego delikatna kwaśność oraz słodycz sprawia, że od podłoża odrywają się stopy. Brakiem alkoholu, ukryciem jego doskonałym, wyrastają skrzydła. I ze skrzydłami spadać przychodzi – serowy posmaczek na samym końcu urzeczywistnia to piwo.

burgundowy_l_owca_piwnakompania_04

Pomimo machnięć, wysiłku, potu – na próżno – zbliża się bezkresna, mordercza ziemia. Już wyciąga ramiona, by objąć po wieki, a tu barwa – przepiękna, mroczna, mętna, głęboko-bursztynowa – tworzy pianę, która ratuje przed śmiercią. To ona nas obejmuje, zostawiając grunt w rozczarowaniu. Po upadku okoliczny krajobraz uległ zmianie – wszystko to okazało się być maskaradą. Kłamstwem wypowiedzianym w ucho, słodkim przekłamaniem – teraz są serowe pagórki, równie bezkresne. Mdłe. Nijakie.

burgundowy_l_owca_piwnakompania_03

Chcąc rzucić się w objęcia piany, na powrót o wszystkim zapomnieć i wzlecieć może raz jeszcze – brak tego wszystkiego zatrzaskuje wieko, bam. I nicość – nie taka, która zapewnia spokojny komfort, tylko ta z dozą niepokoju. Bo została na łące tylko serowa pustać, bo lotu wzbraniają ulepione syropem okowy, bo piana zniknęła, gołą barwę zostawiając. Wszystko niknie – wilk w skórze owcy, okazuje się być owcą. Owcą zagubioną pośrodku niczego.

Smakosz śląski

  • Kraj pochodzenia: Polska;
  • Kupiono: Chmielobrody, Katowice;
  • Cena: ~12zł;