Archiwa kategorii: Gzub

Piknik z dzikiem

Wreszcie udało mi się nalać i ocenić w spokoju ten wytrawny trunek. Do tej pory z powodów smakowych i z powodu młodzieńczego zachwytu wypijałem to piwo nie bacząc na degustacje, wciągało mnie w taki wir doznań smakowych, iż jedynie koniec butelki był w stanie mnie z niego wyciągnąć. Onieśmielony własnymi dokonaniami nalałem wlałem je do schłodzonego szkła i zamilkłem. Wir, istny cyklon bąbelków i piany, wariacji kolorów i aromatów rósł w siłę na mych oczach. W porę zahamowałem proces nalewania i żadnej kropli nie uroniłem. Jego kolor przypomina złocistą, dojrzewającą pomarańcz. Drobne bąbelki poruszają niesfornymi cząstkami osadu, lgnącymi do rantów pokala. Pełni kompozycji dopełnia piana, z początku silna i sprężysta z czasem jednak przeistaczająca się w skromniejszą postać, ale dostojną jak wąs angielskiego lorda. Swym aromatem pozwala dotknąć wrót biblijnego ogrodu Eden. Jest zdecydowanie rześki, cytrusowy, ale i z domieszką smacznej słodyczy: tak mogłoby pachnieć powietrze. Co zaskakuje to fakt, że zapach przewiduje me odczucia związane ze smakiem. Ma w sobie pewną belgijska nutę, zapewne alkoholową, która pieści me gardło. Jednocześnie jego gorycz wpasowuje się idealnie w mą potrzebę odczuwania smaku, w drugiej/ trzeciej sekundzie smakowania ściska jak student swego kebaba w nocy, gardło i przełyk, odpuszczając po chwili dopiero na rzecz alkoholu. Lekka słodycz i kwaskowatość delikatna jak muśnięcie palcem przez anioła, wyskakują za winkla i rozdzielają te dwa główne smaki. Podsumowując jeśli kiedyś będzie miał mi urosnąć gzub, to tylko od tego piwa.

Piknik z dzikiem_piwnakompania.wordpress.com 3

Zapach 10

Smak 10;

Wygląd 10

Ogólnie 10.

Wielkopolski Piwosz

  • Kraj pochodzenia: Belgia/Polska
  • Kupione: Festiwal Piwa w Starej Rzeźni,Poznań
  • Cena: 10 zł,-

Piknik z dzikiem_piwnakompania.wordpress.com