Archiwa kategorii: Browary Niemieckie

Kitzmann weissbier

Zapach jest iście pszeniczny. Bananowa słodycz jest najintensywniejsza wymieszana ciut z aromatem alkoholu. Jest on troszkę zbyt mocny, tak jakby się cięło chrust toporem. Nad produktywność, nieprawdaż? Smak jest również smaczny. Ma on pszeniczno-słodkawy aromat. Naprawdę ta słodycz jest najmocniejsza, ale jak dla mnie zbyt perfumowana. Wygląd jest klasyczny,ale piękny. Po za tym trudno go opisać, wygląda tak jak powinien, ale brak w nim ekscytacji jaką potrafią zachwycić inne pszeniczne piwa. Piaskowo złoty kolor rozmywa się w pokalu. Bąbelki są delikatne, ale nie znikają się szybko.

P1230151a

Zapach 8;

Smak 8;

Wygląd 8;

Ogólnie 8.

Wielkopolski Piwosz

  • Kraj pochodzenia: Niemcy
  • Kupione: Norymberga(zakupione dzięki uprzejmości bester Freund)

P1230147a

Hübner Bräu

Zapach jest słodkawy, słód wychodzi zdecydowanie przed szereg. Niczym wiosenne zboże na etykiecie bukiet słodyczy jest ekscytujący. Tak ciepłą barwę mają tylko zboża na początku czerwca gdy cieszą się na myśl o gorących wakacyjnych dniach. Smak również wyzwala słodycz letnich kwiatów. Po za nim wyczuwalny jest lekki chmiel,ale mimo wszystko ginie on w slodyczy. Co jest piękne jak pastelowy zachód słońca  w okresie babiego lata, że ta słodycz nie męczy. Jest naturalna. Jest tak dziedziczna  jak hemofilia w rodzinie królewskiej. Wygląd jest dosyć typowy,ale bąbelki utrzymują się przez cały czas czuwania w kufelku. Piana również nie opuszcza nas od razu. Cieszy oko.

P1220893a

Zapach 8;

Smak 8;

Wygląd 7;

Ogólnie 8.

Wielkopolski Piwosz

  • Kraj pochodzenia: Niemcy
  • Kupione: Norymberga(zakupione dzięki uprzejmości bester Freund)

P1220891a

Rothaus Hefeweissbier

Pszeniczny niefiltrowany. Zapach piwa bardzo zyskuje jeśli się zamiesza jego zawartość w pokalu i powącha. W innym wypadku jest stagnacyjne i mało aromatyczne,całkiem mocno wyczuwalny aromat bananów, który pragnie zdominować zmysły. Aromat pszenicy pięknie się komponuje z całością, lekko słodkawą w zapachu. Smak jest interesujący choć spodziewałem się czegoś lepszego-zbyt kwaśny w pierwszym łyku, później wchodzi goryczka muskająca przyjemnie przełyk. Alkohol jest za mocno wyczuwalny dokładnie w ostatniej fazie smakowania, jest on zbyt mało zamaskowany. Wygląd jest perfekcyjny jak pierwsza warstwa gliny ciemno-złoty dojrzały kolor. Piana wieńczy dzieło poetycko.

Zapach 7;

Smak 7;

Wygląd 9.

Ocena: 7

Wielkopolski Piwosz

P1200874a

 

Przyzwyczajony do różnicy w zapachu piw pszenicznych i pełnych gotów byłem na zapach bliższy owocom, aniżeli piwom. Lecz mimo wstępnego przygotowania zaszokował mnie  intensywnie bananowy, z drzemiącą pod pokładem kwaśnością zapach. Przy dogłębnym wczuciu się weń pojawia się ledwie wyczuwalna wanilia. W smakowej forpoczcie uderza, i to najmocniej, banan uzyskany i podkreślany dzięki wsparciu pszenicy, potem niezdecydowana uderza niewieścio kwaskowość, wyczuwalna nosem. W przełyku rodzi się bardzo delikatna goryczka.Ten „czerwony dom” czerwieni się radując oko i duszę, idealnie wysoka i w niesamowitym pszenicznym kolorze piana odcina się od delikatnej czerwoności trunku.

Zapach 7;

Smak 6;

Wygląd 10;

Ogólnie 7,5.

Smakosz śląski

  • Cena: 6,50,-
  • Kupione: „Ministerstwo Browaru” w Poznaniu.
  • Kraj pochodzenia: Niemcy

P1200872a