Archiwa kategorii: krusovice

Krusovice pszeniczne

Zapach pozwala zanurzyć się w pszenicznej rajskiej otchłani. Uwielbiam aromat tych piw. Nie jest on specjalnie zaskakujący, ale wnosi swoja letnią orzeźwiającą świeżość zbóż. Klasyczne, ale piękne. I co należy podkreślić za taką cenę jest to produkt naprawdę warty uwagi, skosztowania. Czy znajdziecie za tą cenę dobre pszeniczne piwo w Polsce? W smaku pierwsze co to uderza silna kwaskowatość jakby skrytej cytryny której na próżno tu szukać, a którą Czesi lubią się raczyć kosztując darów pszenicznych. Rozlewa się ona po całej połaci języka i przyjemnie go omiata niczym śnieg w obecnym czasie obszary północnej Europy. Na sam koniec przypływa z pomocą delikatna orzeźwiająca goryczka. Wygląd ma aksamitnie złotawy kolor. Istny jedwab wśród kolorów piwa. Delikatny, ale jednocześnie mętny zaraża radością piwosza. Piana szybko zanika,ale jej resztki zostają na rantach kufelka.

P1240302a
Zapach 8;

Smak 8;

Wygląd 8;

Ogólnie 8.

Wielkopolski Piwosz

  • Kraj pochodzenia: Czechy
  • Kupione: Brno(Kaufland)
  • Cena 16.90 KC(koło 2,80 zł)

P1240303a

Reklamy

Krusovice Imperial

Trudno mi opisać zapach, ale jest on rozwodniony i alkohol niegrzecznie wychodzi przed szereg powodując skrzywienie na twarzy. Smak nie zachwyca, wręcz rozczarowuje. W pierwszym łyku znów pierwsze skrzypce gra alkohol, gdy w miedzy łyku pojawia się nadzieja na goryczkę szybko przychodzi otrzeźwienie…nie ma jej. Panuje pustka jak w sakwie po wyjściu z hospody. Dopiero po chwili wyskakuje jak sarna przed na drogę. Pojawia się i znika gwałtownie. Wygląd, nie zachwyca…pospolity i nie ratuje go piana oraz bąbelki. Kolor jest szalenie słoneczny.

Zapach 3;

Smak 3;

Wygląd 3;

Ogólnie 3.

Wielkopolski Piwosz

P1210428a

Każda pojedyncza komórka w moim mózgu pracowała by zidentyfikować zapach, alem wpadł tylko na tak banalne – piwo! Pachnie pospolicie i nijako, aż do bólu nozdrzy, ażeby tego było mało sama podstawa zapachu jest nikła i słaba. Nawet kwaskowa bąbelkowość nieudolnie próbuje nadać mu jakiegokolwiek charakteru. Zmilczałem zniewagę jaką posłała mi woń i przeszedłem do degustacji. Mógłbym napisać elaborat, ale smak tego piwa odebrał mi wenę – jego nijakość, szarość i codzienny betonowy pomruk biły zeń wypierając natchnienie z mojego skołatanego umysłu. Zbyt kwaśne, mało chmielowe, przegazowane. I brzydkie. I leniwe. I za jasne. I piana za niska. Widzicie? Nawet zdań dłuższych ułożyć niezdolnym.

Zapach 4;

Smak 3;

Wygląd 5;

Ogólnie 4.

Smakosz śląski

  • Cena: 2,49,-
  • Kupione: Lidl(dobroci tygodnia czeskiego);
  • Kraj pochodzenia: Czechy.

P1210424a