(Nie) Tylko Piwne Podróże: Kotlina Kłodzka

To był udany weekend! Zaliczyłem bolesny i odczuwalny do tej pory debiut na nartach biegowych, odwiedziliśmy browar Neratov, zwiedziliśmy Kłodzko oraz kilka innych miast, zjedliśmy pyszne polskie i czeskie jedzenie, a to wszystko popiliśmy zarówno piwem jak i winem. Takie wypady to uwielbiam! P.S Jak odpowiada Wam taka formuła relacji z podróży? Narracja plus muzyka? Jestem ciekaw, dajcie znać!

P.S Przy okazji zapraszam do innych materiałów z serii (Nie) Tylko Piwne Podróże!

 

Reklamy