Z wizytą w Pubach: Ministerstwo Browaru Wroniecka.

Przyrzekłem sobie ostatnimi czasy, że wyjścia do pubów będę opisywał i wrzucał relację na bloga. Szansa nadarzyła się w miniony piątek kiedy to w planach mieliśmy wyjście do Escape Roomu, wcześniej jednak udaliśmy się na piwo w celu orzeźwienia umysłu i poprawy jasności myślenia. Przynajmniej w teorii 🙂

Wybór padł na Ministerstwo Browaru na ul. Wronieckiej (onegdaj na końcu tej ulicy znajdowała się Brama Wroniecka). Lokal położony jest przy skrzyżowaniu z ulicą Masztalarską, nie da się go nie zauważyć, napis na kamienicy skutecznie przyciąga spojrzenie.

Ministerstwo Browaru Wroniecka_piwnakompania.wordpress.com 14

Po wejściu do pubu lądujemy w głównej sali zwieńczonej ścianą z kranami, a także lodówą z piwami. Nad wszystkim wisi tablica informująca co obecnie ciekawego można dostać z kija. Wybór spory i na pewno zadowalający każdego; od kwachów, przez klasykę i nowe trendy do przedstawiciela Belgii. Jeśli komuś byłoby mało może rzucić okiem do lodówy: tu wybór zdecydowanie się powiększa (Brokreacja, Rockmill, Setka czy SoliPiwko) i można dostać ,,sztosa”. M.in. Chateu z Artezana, który jest już po terminie. Ciekawe czy o tym wiedzą 😉 Ceny piw nie odbiegają od normy poznańskich pubów serwujących kraftowe piwo.

Ministerstwo Browaru Wroniecka_piwnakompania.wordpress.com

Ministerstwo Browaru Wroniecka_piwnakompania.wordpress.com 16

Lokal zaskakuje pojemnością, gości wita stylowa główna sala:

Ministerstwo Browaru Wroniecka_piwnakompania.wordpress.com 7

Cegły, ciepłe światło i delikatna zieleń buduje atmosferę miejsca.

Ministerstwo Browaru Wroniecka_piwnakompania.wordpress.com 13

Główna sala łączy się z korytarzem, na którym także wygospodarowano miejsca, ale raczej dla par lubiących ciągłe towarzystwo i potok ludzki:

Ministerstwo Browaru Wroniecka_piwnakompania.wordpress.com 2

Następnie po przejściu dochodzimy do urokliwego i gwarnego dziedzińca. Trzeba oddać, że zdaje się on być nieskończenie pojemny, panuje tu artystyczny nieład, a także dbałość o detale. Cegły, drewno, a także roślinność tworzą świetny klimat. Niestety zapalonych lampek już nie widziałem, ale domyślam się, że wieczorem dodają jeszcze więcej czaru. Jednak czeka jeszcze jeden budynek, a mianowicie:

Ministerstwo Browaru Wroniecka_piwnakompania.wordpress.com 3

Dolna sala z kilkoma kranami dla największych leniuchów, a także mały asortyment mocnych trunków potrzebnych do zrobienia drinka. Jest ona nieco bardziej zapuszczona, ale celowo. Odrapane ściany i sufit, kable na wierzchu, jarzeniówki tworzą klimat postindustrialny, a poważna twarz Ministra przypomina o tym by się nie zapominać i pić tylko dobre piwo.

Ministerstwo Browaru Wroniecka_piwnakompania.wordpress.com 5

Ministerstwo Browaru Wroniecka_piwnakompania.wordpress.com 6

Obok znajdują się schody, które prowadzą na piętro. Jest ono wyjątkowo klimatyczne, niski strop, odrapane cegły, drewniany sufit, meblościanka i słowiańskie dywany sprawiają wrażenie swojskości, ale takiej nieco średniowiecznej i komunistycznej. Mega dziwne połączenie, ale współgra wyśmienicie. W bardzo gorące dni może być tam nieco duszno, ale w takich wypadkach nie zostaje nic innego jak chłodzić się lekkimi, rześkimi piwami. Jeśli byście zastanawiali się gdzie usiąść polecam zdecydowanie dziedziniec, albo właśnie poddasze. Niestety wszystkie stoliki były zajęte więc usiedliśmy poziom niżej w sali, która najpewniej jest przeznaczona dla palaczy.

Ministerstwo Browaru Wroniecka_piwnakompania.wordpress.com 10

Ministerstwo Browaru Wroniecka_piwnakompania.wordpress.com 11

Moim pierwszym wyborem był Ministry of Juicy, polecony przez przemiłego barmana Jaśka, który premierę miał zaledwie tydzień wcześniej właśnie w Ministerstwie Browaru. Jest to New England Session IPA: 11 % Blg., 4,5 % alk., które mimo bycia Session IPA okazało się nad wyraz pełne i ani trochę nie wodniste. Aromatyczne i cytrusowe, bardzo owocowe z delikatnym zapachem multiwitaminy, która z czasem przechodziła w lekką naftę. W smaku filigranowa słodycz kurczyła się pod naporem goryczki, cudnie smakowało tropikami i sokiem. Jedno z lepszych Session IPA jakie piłem.

Ministerstwo Browaru Wroniecka_piwnakompania.wordpress.com 4

Ministerstwo Browaru Wroniecka_piwnakompania.wordpress.com 15

Moja Asia wzięła Sokowirówkę z Browaru Zakładowego: muszę oddać, że kwaśność była na zacnym poziomie, ale owocowość piwa już miała się nieco gorzej. Nie podeszło mi niestety. Bardzo niskie nasycenie, które dodatkowo szybko zniknęło, piwo sprawiało wrażenie rozwodnionego i nie ułożonego. Na plus na pewno właściwości orzeźwiające.

Ministerstwo Browaru Wroniecka_piwnakompania.wordpress.com 9

W lokalu można zamówić także jedzenie: mam zdjęcie menu, ale wyszło rozmazane. Co dla mnie ciekawe i nieco dziwne, że burger wegetariański okazał się być droższy od burgera z wołowiną. Jak dla mnie lekka hipsteriada! (P.S Dostałem wiadomość z PUBU, że komosa ryżowa jest ok. 3 razy droższa niż wołowina, stąd różnica w cenie. Szanuję, dziękuje za wytłumaczenie.)

Ministerstwo Browaru Wroniecka_piwnakompania.wordpress.com 12

Podsumowując: lokal oferuje sporo miejsca, w bardzo klimatycznych i urokliwych salach, dodatkowo nie wyjdziecie głodni (mięsożercy będą zadowoleni), a także napojeni maksymalnie. Zdecydowanie jest to miejsce by zabrać grupę znajomych z poza Poznania, pokazać im ciekawe i żyjące rytmem lokal, a także by pójść z drugą połową w miły piątkowy wieczór usiąść i móc porozmawiać o mijającym tygodniu. Grupy osiedlowych kumpli tu nie zabierajcie, nie odnajdą się i narobią Wam wstydu.

Minister patrzy. Minister czuwa.

Wielkopolski Piwosz

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s