Nessie’s Monster Mash

Uwolnił się i dopłynął, cudem pokonał cieśniny duńskie i płytką, tajemniczą Wartę, a także strumyczek Cybinę. Nessie’s Monster Mash stawił się w mych progach i pozwolił skosztować, czy ma w sobie ,,to coś”? Sprawdźmy czy warty jest swych legend!

  • Kraj pochodzenia: Szkocja
Reklamy

Spring Fever z browaru Browanza

Przy recenzji tego piwa słowo ,,przyjemnie” pada nieprzyzwoicie dużą ilość razy. Ale nie trudno, o to gdy mam do czynienia z jaśminem. I piwem. I jaśminem.
P.S Bije się w piersi za wymowę słowa ,,jaśmin” po angielsku. Zamuła max!

  • Kraj pochodzenia: Polska
  • Kupione: Galeria Alkoholi Podolany, Poznań
  • Cena: ~ 7,5 zł.-

Hades z browaru Olimp.

Wygląda na to, że browar Olimp realizuje program ,,Drugie życie”…w przypadku Hadesa brzmi to nadzwyczaj kontrowersyjnie, ale ich ostatnia mobilizacja i dbanie o wizerunek zasługują na poklask.

  • Kupione: Galeria Alkoholi Podolany, Poznań
  • Cena: ~ 13 zł.-

Kwassitropic z browaru BeerBros

Recenzja zrobiona pod wpływem piwa kosztowanego na festiwalu Beergoszcz…zazwyczaj mi się to nie zdarza, ale uznałem, że piwo jest godne uwagi i recenzji. Czy kosztowane w domowym zaciszu znów mną pozytywnie wstrząśnie?

  • Kupione: Galeria Alkoholi Podolany, Poznań.
  • Cena:~ 8 zł.-

Relacja z Beergoszczy 2017

Prawie byśmy nie dojechali, ale ostatecznie udało się! Zeszłoroczny festiwal Beergoszcz zrobił na mnie pozytywne wrażenie przede wszystkim przestrzenią, wystawcami i temperaturą. Od tegorocznej edycji oczekiwałem jeśli nie więcej to na pewno tyle samo. A czy doczekałem się? Zapraszam do lektury!

Beergoszcz festiwal 2017 2

Na wejściu co nas zdziwiło to…pustka. Godzina nie była wcale taka wczesna, było koło 14, a hala wręcz prosiła się o entuzjastyczny tłum. Nie, nie jestem fanem tłumów, ciasnoty, gorąca, ale puste stoiska na początku nie robiły najlepszego wrażenia. Będąc przygotowanym we własną listę ,,10 piw, których musisz spróbować na Beergoszczy” udałem się do stoiska browaru Piekarnia Piwa. Pełen nadziei poprosiłem o nalanie Coffee APA i mimochodem spytałem się o płatność kartą. Niestety okazało się, że XXI wiek na stoisko Piekarni Piwa nie dotarł…dobrze, że Pani na liczydle nie odliczała reszty. Musiałem zrezygnować z piwa i udać się do tych stoisk gdzie płatność karta była możliwa (ostatni papierowy piniondz poszedł na wejście). Odliczyłem ostatnie drobniaki i z radością stwierdziłem, że na jedno piwo na stoisku bez karty starczy. Szybko trafiłem pod strzechę browaru Golem, który częstował swą premierą, a mianowicie ,,Atomowym Morświnem”.

Beergoszcz festiwal 2017 3

Atomowy Morświn z browaru Golem 15,5 Blg., 6,5 % alk., pachniał wyraziście i nieco zaskakująco. Wyraziście, gdyż czuć było cytrusy i tropik, ale zaskakującym elementem był aromat hmm…cebuli, czosnku? Dziwnie nieco, a w smaku jak dla mnie, było gorzej. Gorycz na umiarkowanym poziomie, solidna słodowoś, a także lekka słodycz gdzieś na końcu przegrywały ze smakiem…gumy. Nie gumy balonowej, ale gumki recepturki. Przeszkadzało mi to i tylko nieznacznie zanikało w czasie kosztowania. Zawiodłem się.

Beergoszcz festiwal 2017 5

Dzień upływał pod znakiem regularnych spotkań i wykładów (ekstra sprawa). Nagłośnienie nie starczało na całą halę i było nieco zagłuszane przez…muzykę lecącą z boku. Trochę dziwnie, że nikt tego nie kontrolował. Degustując niespiesznie Morświna usiedliśmy na przeciwko sceny przysłuchując się wywodom piwowarów, od prawej reprezentanci: Browar Largus, Karuzela, Golem, Czarna Owca, Nepomucen. Prowadzący dzielnie zadawał pytania próbując wyciągnąć z piwowarów jak najwięcej, ale trzeba przyznać, że sztuka ta nie była wcale prosta. Większość Panów zgodnie uznała, że w tym roku rządzić będą piwa owocowe. Zobaczymy!

Beergoszcz festiwal 2017 6

Beergoszcz festiwal 2017 7

Drugim kosztowanym przeze mnie piwem był: Greetings From Heaven z Brokreacji 16 % Blg., 6,2 % alko,. Byłem niezmiernie ciekaw tego piwa, gdyż mam zamiar w najbliższym czasie uwarzyć piwo z dodatkiem igieł sosny, świerku czy jodły. A właśnie w tym piwie możecie je znaleźć (oprócz świerku). Przechodząc do piwa; aromat zdawał się być zbyt kawowy i czekoladowy, dominował nad wątłą nutą leśnych zapachów, które tylko czasem trochę mocniej wyskoczyły z nad tafli piwa. Smak przypominał mi mocną kawę, która mieszała się z intensywną goryczą i słodowością, która jest na naprawdę wysokim poziomie. Momentami dochodziła do tego kwaskowatość i to na jej falach dolatywały filigranowe leśne posmaki.

Beergoszcz festiwal 2017 8

Beergoszcz festiwal 2017 9

Piwny wazon powoli się opróżniał, a ja myślałem już o następnym zawodniku. Wybór padł na piwo Top Secret 16 % Blg., 6,5 % alk., z browaru Osowa Góra, do którego stoiska zostałem zaproszony. Nazwa nawiązuje do bunkru przeciwatomowego odkrytego w pobliskim Tryszczynie, jego powierzchnia wynosi, aż 500 m2, a schowany jest pod ziemią na głębokości 4 metrów. Obecnie znajduje się tam Muzeum Ściśle Tajne, które współpracowało z browarem przy produkcji tego piwa. Barwa jak na klasyczne IPA wydaje się nieco za mocno bursztynowa, ale nie można odebrać jej uroku, gdyż w szkle prezentuje się pięknie. Piwo było wytrawne, ale idealnie goryczkowe z umiarkowanym nasyceniem, bardzo pijalne i smaczne. Aromat zostawiał jednak nieco do życzenia; zbyt mało amerykański z wybijającymi się nutami karmelu. Czułem tam także aromat mokrego siana. Więcej chmielu na aromat Panowie, a będzie idealnie 🙂

Beergoszcz festiwal 2017 10

Postanowiliśmy usiąść i posłuchać wykładu/felietonu Łukasza Matusika z Piwolucji o tym jak nie zachęcać znajomych do picia piw kraftowych. Trzeba oddać Łukaszowi, że zgromadził sporą publikę, która żywo reagowała na prezentację i zainteresowaniem przysłuchiwała się następnym aspektom. Brawo Łukasz, świetna robota 🙂 Dużym plusem festiwalu w Bydgoszczy jest ilość miejsca i swoboda jego zmieniania. Krzesełka, a także worki z sianem/leżaki starczały dla wszystkich chętnych i jeśli chciało się chwilę odpocząć o hałasu można było się udać w dalszy kąt hali, albo wyjść na zewnątrz na trawę. Za to ogromny plus, ma to swój klimat.

Beergoszcz festiwal 2017 12

Przed ostatnim degustowanym przeze mnie piwem był Kwassitropic z browaru BeerBros 8 % Blg., i 3 % alko,. z owocami tropikalnymi. Nie zawiodłem się, po raz kolejny BeerBros pokazał klasę. Piwo było pyszne i odświeżające, tropiki wyzwalały radość chwili i co najlepsze piło się je jak wodę. Smak wciągał jak dżungla; posmak mango, marakui, lekkiego ananasa, kwaskowatości na idealnym poziomie, a także pszenicy powalał. Barwa zamglona, intensywnie słomkowa, słoneczna w najlepszym wydaniu…piwo godne polecenia bez zawahania.

Beergoszcz festiwal 2017 14

Beergoszcz festiwal 2017 15

Nasz czas na festiwalu zbliżał się do końca, a wraz nim ostatnia degustacja. Wybór padł na RIS Rye Whisky Barrel Aged z browaru Nepomucen czyli D-Tonacja 22 Blg., 8,2 % alk., który jako jedyny po mojej prośbie został nalany w ilości 0,2 (szacun). Wszystkie wcześniejsze piwa nalewane były w ilości 0,3 i nic się z tym nie dało zrobić. Ciekawe, a nalewane z beczki 😉 Wspominam o tym dopiero teraz, ale mówiąc szczerze za to duży minus dla browarów, mała rzecz, a byłaby przydatna. Przechodząc do meritum spieszę Wam rzec słów parę o piwie, a mianowicie: aromat zdaję się znaleźć swoje optimum gdzieś między czekoladą, palonością, smukłą beczunią wyczuwalną pod postacią ciemnych owoców. Śmiem w teraz to wątpić, ale miałem wrażenie, że czuję wanilię. Nie była zbyt wyraźna i ewidentnie potrzebowała temperatury by ujrzeć światło dzienne. Smak był w sam raz, nie zbyt mocarny, ale jednocześnie nie wodnity. Kawusia, a także czekolada rządziły, ale dochodziła także delikatna kwaskowatość. Paloność na umiarkowanym poziomie.

Beergoszcz festiwal 2017 16

Na zewnątrz stacjonowały food trucki; z burgerami, pizzą, tortillą i donutami. Było w czym wybierać, mi osobiście najbardziej podszedł burger o pięknej nazwie CZIZAS, naprawdę smaczny.

Beergoszcz festiwal 2017

Wnioski? Mimo pozytywnych wrażeń związanych z kosztowanymi piwami jest parę mankamentów, które kuły w oczy. Przede wszystkim:

  1. Brak możliwości płatności kartą na całkiem sporej ilości stoisk
  2. Nie możność kosztowania piw w ilościach 0,2. Na PTP można było, w zeszłym roku na Beergoszczy także.
  3. Frekwencja wystawców. Nie pamiętam dokładnie ile było w zeszłym roku browarów, ale odnoszę wrażenie, że było ich więcej. Czyżby znak czasów?

Podzielacie moje opinie czy jesteście odmiennego zdania? Dajcie znać na facebooku 😉

Snapchat-74654470

 

Gehenna Whisky Stout z browaru Golem

Skojarzenia z gehenną dla piwosza nasuwają się same, jednak zawartość, a także parametry piwa odsuwają wizję męki z tym piwem. 18 Blg., 7,5 % alk., ratują sytuację, a wydobywający się aromat nasuwa niepokojącą myśl-jeśli się podoba nosi się w sobie cząstki piromana.

  • Kupione: Galeria Alkoholi Podolany, Poznań.
  • Cena: ~6,6 zł.-

10 piw, których musisz spróbować na Beergoszczy.

Listopadowy poradnik ,,20 piwo, które warto wypić na PTP” okazał się strzałem w dziesiątkę. Idąc tym tropem chciałbym przedstawić Wam podobną propozycję na festiwal piwa  w Bydgoszczy, który już w najbliższy weekend! Doliczyłem się 20 browarów oraz 150 piw na festiwalu. Lista pomoże Wam się odnaleźć w gąszczy dobroci. Gotowi? 🙂

  1. Amerykawka (Coffee APA) z browaru Piekarnia Piwa– wydawałoby się, że to połączenie dwóch różnych światów,  a jednak powstało. Czyżby miało przypominać American Stout’a? Dobrej kawy nigdy nie odmówię.
  2. Atomowy Morświn (Farmhouse IPA) z browaru GolemPREMIERA. ,,Fermentowane norweskim szczepem drożdży w ponad 30 C, chmielone na zimno nową, amerykańska odmianą – Eureka!”-cytat fb Golema, brzmi zachęcająco.
  3. Naftali (Sour Ale) z browaru Golem– Piwo, które uratowało mi życie nie tak dawno temu w pubie, zapamiętałem je jako wybitne. Koniecznie do spróbowania.
  4. Greetings From Heaven (Farmhouse Forest Black IPA) z browaru Brokreacja-jesienno/zimowa kooperacja z browarem Waszczukowe. Gorycz, las i cytrusy. Będą? Sprawdzę!
  5. The Blogger 2016 Frozen (wymrażana wersja) z browaru Brokreacja. Obowiązkowo, trzeba sprawdzić jak się spisuje po utracie wody. Relacja z warzenia w Szczyrzycu TUTAJ.
  6. Leżak Kociewski (lager) z browaru Czarna OwcaPREMIERA. Marzę o tym by napić się kiedyś świetnego lagera z craftowe browaru, może tym razem się uda? ,,Leżak Kociewski to przyjemny, jasny lager, chmielony polską Marynką, niemieckim Tetnangerem i czeskim Żateckim”.
  7. Top Secret (AIPA) z browaru Osowa GóraPREMIERA. Bydgoski browar, który z przytupem wchodzi na rynek. Klasyka piwnej rewolucji musi zostać skosztowana. Sting był znakomitym Barley Wine’m
  8. Desire Marakuja (Marakuja Sour Ale) z browaru HopkinsPREMIERA. Kwasy szczerze uwielbiam, a te z dodatkiem owoców rajcują mniej jeszcze bardziej.
  9. RIS Rye Whisky Barrel Aged z browaru Nepomucen– połączenia whisky i piwa wciąż rozpalają mą wyobraźnie, a tu dodatkowo żytni posmak powinien wyjść dzięki whisky. Będzie gęściocha w szkle?
  10. Kwassitropic (Berliner Weisse z owocami tropikalnymi) z browaru BeerBros– wciąż jak dla mnie niezawodny browar. Nie było skuchy z żadnym piwem, a Berliner Weisse na ciepłe dni (daj Boże!) będzie znakomitym odświeżeniem. Zapraszam do recenzji PS IPA!

Nie rozstawajcie się z tą listą, polecam zapisać do ulubionych i próbować!

Wielkopolski Piwosz