Nokota

Cóż tym razem stworzył browar położony w tak pięknym miejscu? Dotychczasowe piwa, które od nich kosztowałem nie zawodziły mnie, były bardzo dobre i wyważone, zapewniały stabilność smakową. Ale nie dawały efektu WOW.

nokota_piwnakompania-wordpress-com-2

A tym razem? Rzekłbym, El Clasico w szkle. Przynajmniej w polskim wydaniu czyli wielkie emocje, rozdmuchane nadzieje na spektakl życia, a finalnie wynik 0:0, dwa celne strzały w całym meczu i burdy na trybunach. Mniej więcej tak czuję się potraktowany przez to piwo, nie zrozumcie mnie źle, ogólnie rzecz ujmując jest dobre i stabilne, aż do bólu. Szanuję to.

nokota_piwnakompania-wordpress-com

Jednak po takiej ilości skosztowanych już piw w swym życiu oczekiwałbym wspomnianego efektu WOW, chociaż w jakiejś nucie piwa. Wiem, że wymagam dużo i jest to niemożliwe do spełnienia, stąd nie będę zbyt krytyczny dla tego zrównoważonego i goryczkowatego piwa. Ma w aromacie nuty zatęchłe i siermiężne, mocno goryczkowe, a nawet jakby delikatnie limonkowe. W smaku głównie dominuje gorycz i jeden smak pojawiający się znienacka, występujący prawdopodobnie z powodu piwnicznej goryczy, a jest nim coś na kształt żytniego chleba. Gorycz jest toporna, ciężka w odbiorze, pozostawia na języku coś na kształt chropowatości. Barwę posiada ciemno złotą, zleżałą w mrocznej piwnicy z bujną pianą na czubie.

Zapach 7;

Smak 7,5;

Wygląd 7.

Ogólnie 7.

Wielkopolski Piwosz

  • Kraj pochodzenia: Polska
  • Kupione: Galeria Alkoholi Podolany, Poznań
  • Cena: ~7,7 zł.-

nokota_piwnakompania-wordpress-com-3

 

Reklamy

Szczun

Pierwszy węch i pierwsze skojarzenie? Duvel. Autentycznie, choć barwą nie przypomina go kompletnie, aromatem już w każdym calu. Ma także coś z Piraata, tą bursztynowość i moc słodko-alkoholową, tutaj znakomicie zbilansowaną w odbiorze. Belgijskie pod każdym względem, czuję wręcz gwar i aromat pubów spod znaku trzech barw. Aż chciałoby się zamówić frytki z majonezem…

szczun_piwnakompania-wordpress-com

To piwo nawet nie próbuje udawać, że mogłoby być inne: amerykańskie, czeskie, polskie…ono po prostu jest z kraju frytek. I za to je uwielbiam, słodowa-alkoholowa gorycz drze język, przełyk sponiewiera jak pisuary Polaków, a całość wieńczy płomień rozgrzewający ciało. Jest jak życie Szczuna; pełne wrażeń i niespokojnych nocy, sennych dni i zdobytych dziupli, pobitych facjat i tony urwanych filmów.

szczun_piwnakompania-wordpress-com-2

Barwa jest wściekle bursztynowa, mętna, wspomniany płomień odbija się w kolorze i gna bąbelki ku górze, ku końcowi. Ku końcowi jakiemu każdemu Szczunowi bym życzył.

Zapach 9,5;

Smak 9,25;

Wygląd 9,75.

Ogólnie 9,5

Wielkopolski Piwosz

  • Kraj pochodzenia: Polska
  • Kupione: Galeria Alkoholi Podolany, Poznań
  • Cena: ~ 9 zł.-

 

Alba

Rozpoczynając opis od wyglądu piwa należy wpierw zwrócić uwagę na pęcherzykowatą, przypominającą nasiona chia w mleczku kokosowym- pianę. Maleńkie ślepia patrzą ku górze po czym rozpadają się błyskawicznie uwalniając tym samym cytrusowy aromat, silny i wyrazisty. Jednocześnie uwidacznia się wysoka fala karmelu napierająca na me nozdrza przemieszana z owocowym, dosyć zatęchłym zapachem. Nuty te nie należą do najprzyjemniejszych…

alba_piwnakompania-wordpress-com-2

W smaku w międzyczasie ujawnia się gorycz, trochę za mocna na styl choć możliwe, że jej odbiór mam skrzywiony z powodu przedziwnego, niespotykanego smaku. Jest nim mianowicie coś na kształt wacików…SEKO. Jakiś spirytusowy posmak, ewidentnie zbyt nachalny i zdecydowanie niepotrzebny. Kto na Boga spodziewa się czegoś podobnego w piwie? Na szczęście znika wraz z ocieplaniem się piwa, pozwala to na wypłynięcie sporej ilości karmelu, która obezwładnia także barwę piwa. Piwu nie pomaga także wysokie wygładzenie, smaki nie mają jak się ,,odbić” od bąbelków co powoduje, że gorycz zamiast orzeźwiać powoduje omdlenie kubków smakowych. Rada ode mnie? Musi być w styl koniecznie, nie obok, gdyż nawet tam się nie odnajduję.

alba_piwnakompania-wordpress-com-3

Zapach 5;

Smak 4,5;

Wygląd 8.

Ogólnie 5,25.

Wielkopolski Piwosz

  • Kraj pochodzenia: Polska
  • Kupione: Galeria Alkoholi Podolany, Poznań
  • Cena: ~8,8 zł.

 

Konstrukcja Cepa

Rzekło się mówić, że sprawy niezbyt skomplikowane, nie wymagające nadmiernej uwagi są proste jak konstrukcja cepa. Do takich z pewnością można by zaliczyć gatunek JASNE PEŁNE, którym zapija się wciąż znaczna część społeczeństwa nie przejmując się tymi ,,perfumowanymi chmielami, nadmierną sztuczną goryczką i nienaturalnie żywicznym aromatem”. Wierzmy, że znajdą swą właściwą drogę.

konstrukcja-cepa_piwnakompania-wordpress-com

Tymczasem przede mną w szkle znajduję się piwo o niebagatelnej goryczce zapachowej, zapowiada się porządne pier…, ach uderzenie w smaku. Przy tym wymieszaniu cytrusów i goryczki gdzieniegdzie uwidacznia się wręcz kolendra. Jakaś jej część daje mi się rozpoznać, zdaje jednak sobie sprawę, że to me majaczenie. Wtem wziąłem pierwszy łyk…i co? Session IPA w prawdziwej okazałości. Siermiężna aromatyczna goryczka nie znalazła potwierdzenia w smaku, tylko z początku daje siebie rozpoznać, później znika w otchłani skórki cytrynowej. Gorycz odcięła się od całości piwa, przepadła, zostawia po sobie zarastająca leśną ścieżkę smaku. Piwo jest cudnie pijalne, barwa ma ciemno żółtą i gęstą, białkowa piana osiada powoli i po każdym łyku odznacza się na szkle . Pyszne!

konstrukcja-cepa_piwnakompania-wordpress-com-2

Zapach 9,75;

Smak 9;

Wygląd 10;

Ogólnie 9,5.

  • Kraj pochodzenia: Polska
  • Kupione: Galeria Alkoholi Podolany, Poznań
  • Cena: ~7,6 zł.

Wielkopolski Piwosz

Milk Stout z Kuźni Piwowarów

Ależ on wygładzony! Co najmniej tak mocno jak ma facjata przez pierwsze trzy dni po goleniu. Nie dość, że to Milk Stout to jeszcze kokos sprawia, że odbiór piwa staję się czystą przyjemnością. Kojarzy mi się nieco z malibu i tym specyficznym posmakiem choć tutaj na duży plus, że nie czuć alkoholu.

milk-stout-kuznia-piwowarow-2016_piwnakompania-wordpress-com-2

Oprócz tego zdaję się nie mieć końca południowa nuta espresso, objawiająca się goryczką i cierpkością jaką zostawia znana mi przepyszna kawa. Nie od parady moja radość jest ogromna, uwielbiam aromat świeżo upieczonego chleba, kojarzy mi się z domem i wypiekanym tam żytnim chlebem. Tym bardziej szanuję to, że piwo łączy w sobie i ten piękny smak, wydobywa się on w drugiej chwili kosztowania. Piana z początku obfita jak grzywa pomarańczowego lisa dosyć szybko zanika i zostaje wyłącznie łysina, spokojna jak tafla wiecznego jeziora.

milk-stout-kuznia-piwowarow-2016_piwnakompania-wordpress-com-3

Zapach 9;

Smak 9,5;

Wygląd 8;

Ogólnie 9.

Wielkopolski Piwosz

  • Kraj pochodzenia: Polska
  • Kupione: Galeria Alkoholi Podolany, Poznań
  • Cena: 7,4 zł.-

 

Steam Time

Czy tak pachną lordowskie popołudnia w każdym angielskim hrabstwie? Zapowiadany earl grey w istocie wychodzi w aromacie, panoszy się na poletku wokół mego nosa i cudnie łączy się z charakterystycznym zapachem bergamotki. Wraz z nabieraniem temperatury obiecuje co raz więcej, pojawią się słodycz, a także radosna gorycz rozpasana jak kot mieszkający w królestwie myszy. steam-time_piwnakompania-wordpres-com-2

Pozwala oderwać się od ziemi, wyczuć iskrę czasów, gdy Imperium władało światem, a przysłowiowe five o’clock świadczyło o statusie i bogactwie. Goryczka przybrała na sile, stopniowo wchłania następne połacie mego języka jak onegdaj Anglia inne części globu. Pomaga jej w tym bergamotka łaskocząca podniebienie, w tej chwili już wyraźnie przypominająca mi Nomono-Polish IPA. Wraz z trunkiem spływającym w dół przełyku objawia się żywiczność, silnie zbudowana, okrzepła w boju, torująca drogę dla lżejszej słodyczy. Niesamowite jest to, że w niektórych piwach gorycz widać w barwie. Nie inaczej jest w tej brytyjskiej filiżance piwa, piana bujna choć drobno ziarnista rozpada się stopniowo, odrywają się tętniące życiem do niedawna tereny zostawiając w teraźniejszości tylko rdzeń dawnego Imperium. Jednak rdzeń to esencja dobroci, najistotniejszy fragment, bez którego pamięć o nim by nie przetrwała.

steam-time_piwnakompania-wordpres-com

Zapach 9,5;

Smak 9;

Wygląd 9,75.

Ogólnie: 9,25.

  • Kraj pochodzenia: Polska
  • Kupione: Galeria Alkoholi Podolany, Poznań
  • Cena: ~8,5 zł.-

Wielkopolski Piwosz

Pora na Chmielesfora

Japonia, dla niewtajemniczonego, paskudnego laika, który nawet nie pomyśli, by zajrzeć pod płaszczyk zdziwaczenia oraz teleturniejów, Japonia jest dziwna, niezrozumiała – niektórzy nawet zdają się głaskać dumnego Japończyka po głowie, bo wydaje się im taki głupio-dziwny. Gdyby jednak zejść pod ten płaszczyk Kraj Kwitnącej Wiśni nie okaże się bynajmniej mniej dziwny – zaczniemy jednak dostrzegać przyczyny, a niektórzy (ekhm) mogą dać się porwać temu cudownemu morzu dziwów, fetyszy oraz popkultury jednorożce kolorowością zawstydzającej (ta ostatnia daje mi wysypkę). To piwo też może zrazić – chmiel zachowuje się na języku niczym kwiatowo-owocowa oraz żywiczna, ale także jakby papierowa aberracja. Gorycz jest sucha niczym Sencha przed zaparzeniem, szeroka jak ramiona zapaśnika Sumo, słodowa jak kadź z sake, ale w tym wszystkim śliczna i zwiewna, niemalże pochwytując eteryczną rześkość yukaty. Gdy je wącham przywodzi mi na myśl naukę kaligrafii Kanji – zapach starego papieru, tatami oraz zielonej herbaty. Budzi mnie, z mojego snu, nieproszona, miodowa słodycz – bardziej pasująca do obrzydliwego ‚Muricańskiego bungalow’a aniżeli do domu w stylu starojapońskim, w którym byłem wcześniej.

piwnakompania_pora_na_chmielesfora_02

To piwo roztacza spokój płynący z miarowego uderzenia bambusowej miarki, ale także jest jak pełne pasji, malowane pędzlem dla jej podkreślenia, stawianie znaków Kanji. Świeże jak pąk wiśni – gdyby podążać za japońską namiętnością, pokładaną w przyrodzie. Ciekawe. Intrygujące. Inne. Proste jak pawilon herbaciany. Skomplikowane jak pawilon herbaciany. Implikuje myślenie. Niesie filozofię i zgodnie z zen wykłada ją w prostych słowach. Wzbudza mnie ze snu i pozwala w niego zapaść. Nuty grejpfruta oraz kwiatów oraz słodkiego, pełnego słońca owocu oraz czegoś, co zdefiniowałbym jako cicha, stara mądrość płynąca z książek. Na języku. Wzruszam ramionami, bo nie wiem, co powiedzieć. Rozkładam ręce, bo widzę niedoskonałość jakichkolwiek słów. Pomilczmy trunku. Zamknijmy się i niech mówi noc.

Smakosz śląski

piwnakompania_pora_na_chmielesfora_01