Wspomnienie Lata

Początkowo uderzyła we mnie wściekła fala żywych malin, radosnych jak te, które trafiają do kubeczków Jogobelli. Okazały się one nad wyraz aromatyczne, cudnie świeże! Po paru chwilach dochodzą nuty cytrusowe, a także goryczkowe oddające część swej siły wprost do aromatu. Wspomnienie późnego lata nadciąga…

wspomnienie-lata_piwnakompania-wordpress-com-3

W czasie kosztowania następuje kolejny etap zachwytu, nie mogąc się oderwać od szkła zauważyłem, że w trunku malina dominuje nad całą resztą smaków. Jest ona tak soczyście intensywna jakbym pił ekstrakt z malin, soków babci Pauli (tyle, że bez chemii!). Po przełknięciu, gdy trunek spocznie już w żołądku nadciąga etap kwaskowatości, momentami wręcz cierpkiej. Nie trwa ona długo, gdyż w jej miejsce wchodzi gorycz, przyjemnie komponująca się z całością, wpasowuje się idealnie zostawiając pole do popisu malinom. Barwa? Jej odbiór leży na pograniczu herbaty z malinami, a czerwony poblask miesza się z bursztynowością. Każde lato, przeżyte w taki sposób dostarczy jedynie rozradowanych wspomnień.

wspomnienie-lata_piwnakompania-wordpress-com-2

Zapach 8,75;

Smak 9,5;

Wygląd 9,5;

Ogólnie 9,25.

Wielkopolski Piwosz

  • Kraj pochodzenia: Polska
  • Kupione: Dobrychmiel, Katowice
  • Cena:
Reklamy