Hapan

Pierwszy raz próbowałem je na festiwalu w Bydgoszczy, było ostatnim z testowanych przeze mnie piw stąd mogą wynikać moje problemy z jego przypomnieniem sobie. Tym bardziej ucieszyłem się, gdy ponownie miałem okazję je spróbować! Tuż po otwarciu butelki odczułem nieziemski, co dziwne, aromat pszenicy. Ki czort? Na etykiecie nie odnalazłem żadnej informacji na temat słodu pszenicznego, znajduję się w nim jednak płatki owsiane. Czyżby to one dawały taki aromat? Gdy pszeniczna woń już opadnie zaczyna uwidaczniać się znajomy z lat dziecięcych zapach podrapanych dłoni, podrapanych od krzaków agrestu, Oj pomagało się dziadkom na starej gnieźnieńskiej działce, wtedy niekoniecznie przepadałem za tym owocem. Jego kwaskowatość była dla mnie zbyt silna, także nie potrafiłem znieść małych pesteczek wpadających między zęby. W piwie pestek brak, ale jego kwaskowatość już w dojrzałym wieku nie uwiera mi, a wręcz pomaga odzyskać rześkość!

Hapan_piwnakompania.wordpress.com 2

Prawdopodobnie dzięki ,,Sybilli” w smaku wyczuwam charakterystyczną nutę czeskich piw, najmocniej daje o sobie znać w ostatnim momencie kosztowania: co zadziwia to, że mimo swej delikatności jest przyjemnie przeciągła. Kolor jest dojrzale złocisty, ale jego odbiór jest przytłumiony, jakby cały czas znajdował się za mgłą, choć brakuje mu piany jego całościowy odbiór jest wyrazisty jak plama od rosołu na podkoszulku szwagra. Kiedyś najlepszym orzeźwiającym piwem były dla mnie te pszeniczne, gdzieś po drodze smaki ewoluowały w kierunku IPA oraz WIPA by obecnie osiąść w przedziale piw delikatnie, ale wybitnie smacznych kwaskowatych. Niezbadane są koleje losu!

Hapan_piwnakompania.wordpress.com 3

Zapach 8,5;

Smak 9,5;

Wygląd 8,5;

Ogólnie 9.

Wielkopolski Piwosz

  • Kraj pochodzenia: Polska
  • Kupione: Galeria Alkoholi Podolany, Poznań.
  • Cena: ~8,5 zł.

Hapan_piwnakompania.wordpress.com

 

Reklamy