Beer & Food Festival Poznań

Relacja z dwóch piwnych festiwali ze stolicy Wielkopolski 22-24.05.2015

P1250781a

Nieprawdopodobne szczęście miał Poznań w ostatni weekend tj. 22-24 Maja. Do miasta Św.Piotra i Pawła zawitały dwa festiwale piwa. Oba uraczone dodatkowo zostały gastronomią. W Starej Rzeźni pojawiły się food trucki: burgery, niemieckie bratwursty czy specjały kuchni bałkańskiej były na wyciągnięcie ręki, a popijane do tego wspaniałe piwo tylko wzmacniało apetyt i przyczyniało się do szybkiego chudnięcia zawartości portfela.

P1250736aP1250738a

Na Rynku natomiast dostępna była kuchnia z całego świata, równie smaczna i aromatycznie pachnąca. Jednak zaczynając od początku: wpierw odwiedziłem Stary Rynek na, którym spotkałem się z wspaniałym towarzystwem dwóch kolegów przyjeżdżających prosto z ,,Perły w koronie Rzeczypospolitej”. Na poznańskim Rynku zgromadziły się m.in. takie browary jak Amber, Haust, ,,uwielbiana” przeze mnie Witnica, Kormoran , Edi, Koreb, a także Wrężel.

P1250734aP1250730a

Reprezentacja naprawdę godna i trudno zliczyć prezentowaną przez nich ilością trunków. Ciężko było to ogarnąć rozumem a tym bardziej portfelem. Pierwsze piwo jakie miałem szczęście skosztować było to ,,Wrężel AIPA”. Miało przebogatą pianę co znakomicie widać na zdjęciu poniżej,  a kolor jego przypominał ciemny bursztyn.

P1250735aP1250737a

Jego smak był szokujący w pierwszej chwili gdyż gorycz topiła wręcz kubki smakowe, ale po chwili nadchodziły orzeźwiające cytrusowe nuty. Po chwili kosztowania natomiast smak wyrównywał się i nie gorycz została zaadaptowana przez piwosza, w tym przypadku mnie. Należy wspomnieć, że wartość IBU wynosi 70. W ofercie browaru znajduję się aż 9 rodzajów piwa, są to: wspomniana AIPA, APA (Amercian pale ale), DIPA (Double IPA), CDA (Cascadian dark ale), BBA (Belgian blod ale), AAA ( American amber ale), Stout, Marcowe oraz Pszeniczne. Po rozmowie ze sprzedawcą dowiedziałem się, że w ciągu miesiąca powinno pojawić się na półkach w…Tesco. Jest to browar rzemieślniczy ciekaw jestem jak zaspokoją popyt tak dużej sieci. Mam nadzieję, że im się to uda i piwa nie utracą przy tym na smaku.

P1250740aP1250765a

W wspomnianej Starej Rzeźni pierwszym trunkiem jakim mi przyszło próbować było ,,Triple Blond”. Może Wam być znane z półek sklepowych gdyż dzielnie zdobywa rynek, powstaje ono w browarze Corneliusa. Zostałem przeze nie pozytywnie zaskoczony i orzeźwiony.  Zdjęcia mu niestety nie zrobiłem gdyż zagadałem się ze sprzedawcą, który opowiadał od serca wiele ciekawych informacji. Pan polecał przede wszystkim nowe piwa marki ,,Cornelius: o smaku bananowym i grejpfrutowym. Natomiast zapamiętałem jego wygląd. Przede wszystkim jego piana była początkowo bardzo bujna i puszysta, lekko kremowa może łapiąca kolor od brzoskwiniowego wyglądu. Smakiem przypominał lekko pszenicznych kuzynów, za sprawą również przyjemnego bananowego aromatu.

P1250750a

Trzeba przyznać, że wnętrza budynku robiły znakomite wrażenie pod względem klimatycznym. Odrapane ściany czy ubytki w podłodze nikomu nie przeszkadzały, a wręcz wspomagały klimat tej nietypowej imprezy. Zadymiony, pół ciemny korytarz w połączeniu z otaczającym i ogłuszającym gwarem robił wrażenie. Czuło się, że atmosfera jest jedyna, niepowtarzalna i pełna energii. Jednak co mnie zdziwiło to, że przy nie których stoiskach piwo można było tylko i wyłącznie kupić za żetony, które było trzeba wymienić przy odpowiednim stoliku. Powodowało to duże kolejki i uniemożliwiało czasem zakup wyczekiwanych trunków. W jednej sekcji czy korytarzu ( jak zwał tak zwał) ustawiona była mała scena na, której rozgrzewała się kapela. Organizatorzy zadbali więc także o efekty dźwiękowe, wszystko skłaniało się w jedną nie do powtórzenia całość.

P1250778aP1250770a

Za radą uzyskaną w komentarzu na blogu dzielnie szukałem piwa ,,Lupulus Fructus”. Choć musiałem odstać swoje w kolejce po żetony i w kolejce do stanowiska zakupiłem owy trunek. Muszę oddać, że mnie pozytywnie zaskoczył. Jego smak nie był tak kwaskowy i bezczelnie wręcz owocowy jak w przypadku Lindemans Framboise , ale równie smaczny tyle, że inny.

P1250762aP1250760a

Charakteryzowała go delikatność, ale naturalność i orzeźwiająca świeżość. Nie powodowało jednak wystąpienia kropelek potu na skroni. Na stoisku obok swe piwa sprzedawali chłopacy z browaru Gzub, znani ze wcześniejszych moich piwnych relacji. Nabyłem wreszcie na dłużej ( wcześniej ze względu na jego wspaniały smak nigdy nie mogło doczekać do recenzji, tym razem będzie inaczej!) ,,Piknik z Dzikiem”. Buteleczka już kiwa i śmieje się do mnie szeroko. Browar w Annopolu najprawdopodobniej ruszy na jesień tego roku. Czekamy niecierpliwie!

P1250775aP1250773a

Wędrując między stoiskami i szukając piwnych wspaniałości, które w zgodzie z mym portfelem mogłyby zadomowić się u mnie na jakiś czas, natrafiłem na reaktywowany browar z Grodziska. Z tego co pamiętam do kupienia były cztery rodzaje piwa, jedno nawet o smaku czarnego bzu. Jednak ja kupiłem ,,Piwo grodziskie: lekkie, pszeniczne, dymione”. Ciekaw jestem tej intrygi, która została zamknięta w butelce. Na sam koniec spacerowania z zacnym towarzystwem piwnych Gdańszczan kupiłem ,,Zachmielacz-a”, znanego mi już z festynu w pod poznańskiej Szreniawie. Jego smak ponownie mnie zaskoczył gdyż wydawał się tym razem bardziej delikatny, mniej żywiołowy, ale równie smaczny.

I teraz niech mi ktoś odpowie na pytanie: czemu takie festiwale odbywają się tylko raz do roku?!

Wielkopolski Piwosz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s