Felieton: „Szczerze, o przewrotności”

Jakże mi tęskno, to tego kraju, gdzie nawet kruszynę chleba miłowali. Gdzież się podziałaś, o miłości w tym narodzie? Wiara mi została. Nadzieja, co rodzicielką jest głupców – i chwała jej za to – niech mnie wodzi za mój głupiutki nos, bo tylko ona zdolna wypełnić czymś tą pustkę.

Rozważań ciąg dalszy w zakładce Szczerze, po piwie.

piwnakompania_FELIETON_01

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s