Chopskie Lato

Minęło już pięć minut, a ja ciągle nie mogę zebrać się w sobie by napisać parę zacnych, mądrych słów. Urzekł mnie aromat, jest niespotykanie delikatny, a równocześnie wyrafinowany, wręcz elegancki. Zna swą wartość, używając terminologii samochodowej jest jak stary Mercedes klasy S dostojnie przejeżdżający obok Golfa II piłującego na ręcznym. Cytrusowe chmiele nie maltretują kluka goryczą, fenomenalnie orzeźwiają, działają lepiej niż podwójna espresso. Całość zapachu komponuje się świetnie jak nuty IX Symfonii Beethovena. W smaku potwierdza swą delikatność oraz kremowość, jest absolutnie gładkie. Dobrana wielkość IBU jest idealna, nie przytłacza, a daje rozkosz wzmacniająca się z każdym łykiem. Gdzieś w tle wyczuwam jego delikatność przypominającą wręcz rozpuszczoną kinder niespodziankę. Dzieje się tak zapewne za sprawą słodu pszenicznego decydującego o jego gładkości, ułożeniu. Owe piwo można by pić jedno za drugim i z każdym razem odczuwać co raz to nowe doznania, emocje, odkrywa ono przed nami swój piwny, skomplikowany świat. Barwą przypomina najperfekcyjniejsze trunki pszeniczne, jest mętne i dojrzale złociste,a dopełnienie niebagatelnej kompozycji stanowi piana, rozkładająca się na szkle, wściekle kremowa widniejąca także na tafli piwa. Dawno nie czułem się tak podekscytowany kosztowanym piwem, tętno przyspiesza, umysł się rozjaśnia…tak to Chopskie Lato od Redena.

Zapach 10;

Smak 10;

Wygląd 10;

Ogólnie 10.

Wielkopolski PiwoszChopskie Lato_piwnakompania.wordpress.com 3

Uwaga! Żeby piwo nie oślepiło Was swoim pięknem, zaleca się oglądanie go przez okulary słoneczne, płyty CD czy gogle spawalnicze – choć i to może nie wystarczyć, by nie urzekła Was ogromna piana, której konsystencja przyprawia o przyjemny dreszcz, czy kolor, który „wypala” się na powiekach zwyczajem ostrego światła ( pełen jest Słońca i wesolutkich moreli ). Nic już nie uchroni Was przed mętnością, która otula oczy i daje nadzieje na kremowość absolutną. Doskonałą jednorodność. Boską cząstkę. Bożek, i owszem obecny w smaku, ma postać wykrzywionego w kwaśnym uśmiechu banana. Oczekując kremowości toniemy w zbyt prostej pszenicy, która dusi całość morelowego posmaku, tak skutecznie, że imaginuje się nam przed oczyma jako Morelowy Zapaśnik klepiący matę pod uściskiem obmierzłego Bananowego Wrestlera. Niezauważalny, jak sędzia na ringu, jest chmiel – piękny, cytrusowy, rześki – tak jednak stłamszony przez żądnego popularności Bananowego Wrestlera, że wyczuć go można dopiero osiągnąwszy stan piwnej nirwany ( pełnej jedności z językiem ). Gdyby owe szyszki były odrobinę bardziej stanowcze i znokautowały nieznośną, pszeniczną kwaśność uzyskalibyśmy piwo zjawiskowe. Niezaprzeczalnym ( jakżebym chciał zaprzeczyć ) faktem pozostaje łatwość, z jaką opróżniałem szklankę – mimo nieustannych narzekań na kwasotę i bananowość – zawartość znikała szybciej niż polskie lato. Woń posiada dualistyczną naturę ( boska cząstka, ot co! ): wąchany z daleka jest przyjemny, delikatny, a jego delikatność pełna jest moreli, słońca oraz cytrusowego chmielu. Gdy do płuc wciągniemy skondensowaną jego dawkę ( uprzednio zamieszawszy pod przykryciem z ręki ) przed oczami stanie nam wspomniany wcześniej, nielubiany banan. W dodatku taki, który przeleżał w szafie cały rok ( jak kąpielówki i krótkie spodenki: obecne tylko po to, by wyciągnąć je na owe Dwa Ciepłe Dni ) – jest zatęchły, nieprzyjemny i ogłuszający. Spodziewałem się Absolutu Kremowości. Chciałem, żeby ten trunek nim był. Pragnąłem tego. Z całym moim hedonizmem przeżyłem rozczarowanie, u którego podstaw (znów) sterczał wyszczerzony Banan. Bananowe fatum zatoczyło jeszcze jedno koło nad moją głową.

Zapach 7;

Smak 4;

Wygląd 10;

Ogólnie 7;

Smakosz śląski

  • Kraj pochodzenia: Polska
  • Kupione: Galeria Alkoholi Podolany, Poznań
  • Cena: ~7,4 zł,-

Chopskie Lato_piwnakompania.wordpress.com

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s