Warka

Nie mamy aż tak wiele narodowych symboli, które kojarzyłyby się z chwałą i zwycięstwem. Tym bardziej uważam, że te, które posiadamy, powinny być szczególnie chronione. Aby nie można ich podstępnie wykorzystywać i bezcześcić ich symboliki na takim piwie jak Warka. No bo skąd szanowni producenci wzięli pomysł by na etykiecie umieszczać husarza? Siły uderzenia tego konnego wojaka z pewnością nie posiada jego zapach, który w pierwszym chwilach jeszcze ładnie udaję chmiel. Jednak po paru nieznośnych łykach zostaje z nami głównie zapach słodu bądź kukurydzy. Choć trzeba zaznaczyć, że w aromacie nie uwidacznia się zapach alkoholu. Swym smakiem jest przeciętny jak siła ognia średniowiecznego pospolitego ruszenia. W jego pierwszym momencie kosztowania w człowieku tli się nadzieja, że czymś go pozytywnie choć troszeczkę to piwo zaskoczy. W oczekiwaniu na ten lepszy smak mija czas, krótki zaledwie dwu, trzy sekundowy. A wtedy do umysłu nadbiega goniec z posłaniem od samego husarza: ,,Mości Panie, dupa w troki i do gospody pędem gdyż lepiej dla żywota Pańskiego będzie raczyć się podrzędnym węgrzynem aniżeli zawirowania diabelskie w łbie posiąść od chytrego piwowara co miast piwa, czysty samogon stworzył!”. Mówiąc dobitnie, smak jest obojętny i bezwstydny, bez litości alkoholowy. Wygląd nie odbiega niczym od poprzednich opisywanych przez nas piw. Także na pewno imaginujecie sobie jak wygląda.

Zapach 4;

Smak 1;

Wygląd 0;

Ogólnie 1.

Wielkopolski Piwosz

Bez tytułu

Zanim jeszcze przyszło mi ocenić to piwo wzrok mój spoczął na etykiecie – nie ma wątpliwości, że pozytywnie zaskakuje jej polskość. Producenci nie starają się być „cool” (diesel ice się kłania) – białoczerwona szata graficzna i ów husarz wlewają w duszę narodową radość i pokrzepienie serc. Heniu nie powstydziłby się trzymać tego piwa, ale broń Boże nie w kuflu a zamknięte szczelnie i najlepiej zaplombowane.

Bogurodzica, dziewica, Bogiem sławiena Maryja!
Twego syna, Gospodzina, matko zwolena Maryja,
Zyszczy nam, spuści nam.
Kiryjelejzon.

Zanuciwszy pełną rozrzewnienia Bogurodzicę sercem pokrzepionem, przystąpiłem do natarcia na ciągnące się w nieskończoność pola jęczmienia, na których metaliczna woń posoki toczyła bój z natarczywie tanim słodem. Ramię szło przy ramieniu, koń przy koniu cwałem gnał przedsię, ale szyk husarii rwał się a panowie szlachta topili się w moczarach – końskie kopyta ugrzęzały w słodowości pola, zamienionego krwią w bagnisko. Żądza pieniądza urządziła husarii rzeź – wszak im bitwa dłużej trwała tym metaliczny zapach stawał się coraz to bardziej nieznośny.

Twego dziela krzciciela, Bożyce,
Usłysz głosy, napełń myśli człowiecze.
Słysz modlitwę, jąż nosimy,
A dać raczy, jegoż prosimy,

Gardziele szlacheckiej braci robiły, co mogły, by dało się ich usłyszeć. Utonęli jednak pod bezkreśnie nijakim morzem smaku. Hetman Chmiel leżał z oczami pokrytymi bielmem śmierci, a nieopodal dogorywała jego klacz – pieszczotliwie Goryczką przezeń zwana. Podgolone głowy – upadły zdeptane nadmierną kwasotą. Honor – odszedł bezmyślnością alkoholu zastąpiony. Wąs – zniknął, tak samo jak smak.

A na świecie zbożny pobyt,
Po żywocie rajski przebyt.
Kiryjelejzon.

Mówiło się, że szlachcic przed nikim, a przed Bogiem niechętnie, się nie kłaniał. Warka sprawiła, że uczynił to przed całkowitym brakiem piany. Bił pokłony przed nijakością pieniężnego koloru. Odarła z godności symbol tak piękny a polski, że, jako daleki panów braci potomek, zapłakać nawet nie byłem w stanie. Dla nich tylko wynuciłem smętne: Kiryjelejzon!

Zapach 3;

Smak 3;

Wygląd 3;

Ogólnie 3.

Smakosz śląski

  • Kraj pochodzenia: Polska;
  • Kupione: Przydomowe Delikatesy;
  • Cena: 2,29,-.

DSC01358

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s