Kitzmann Edelpils

Aromat jest niemalże nie wyczuwalny. Pomaga dopiero zbliżenie nosa do samej tafli piwa, co i tak nie gwarantuje efektu poczucia tegoż trunku. Z czasem jednak trochę wzmaga się czucie lekkiego chmielu przemieszanego ze słodem. Każdy piwosz chce czuć, że kosztuje piwo aniżeli bezwonny napój o złotym kolorze, nieprawdaż? Smak natomiast jak dla mnie stanowi odrębność gdyż jest intensywny i prawdziwie gorzki. Jest bardzo zacięty i długo utrzymujący się na końcu języka oraz w przełyku. Dosyć toporny jak na tak jasne piwo, ale nie jest zbyt przyjemny. Odnoszę wrażenie, że piwo zostało wyprodukowane wg. szablonu ,,Jedynego Słusznego Piwa”,  szablonu jak muzyka typowo niszcząca mózg ( kojarzycie stare BMW i te ogłupiające basy?) Wygląd jest olśniewająco złocisty i klarowny. Świeci niczym masońskie słońce w fladze Urugwaju. Piana jest delikatna i słaba, po krótkiej chwili znika z powierzchni kufla.

Zapach 7;

Smak 6;

Wygląd 5;

Ogólnie 6.

Wielkopolski Piwosz

DSC01091

Przy wąchaniu owego trunku jąłem wyobrażać sobie las. Sosnowy bór, którego spokój mącony jest tylko przez świeżo pachnący wiatr i leśne stworzenia, pełen był dla mnie owej pierwotności. Opisać istotę tego zapachu, to jakby próbować zawrzeć charakter natury używając ludzkich określeń: przecież nie jest ona ślepą wściekłością, ani także nie pozostaje bierna. Daleko jej od powściągliwości, ale równie odległa jest od furiata. Jest wszystkim po trochu, dokładnie tak samo jak woń tego trunku: chmielowa w swojej podstawie, stanowcza, ale jednocześnie rzeźka, kwaśna, przy zachowaniu łagodności. I wszystko było by idealnie, gdyby nie człowiek: włazi buciorami już w smak, że o wyglądzie nie wspomnę. Jaki jest ów smak, zapytacie? Dziwna jest to mieszanina delikatnego anturażu oraz idiotycznie chmielowej końcówki. Czarę goryczy (wybaczcie żart słowny dop. autor) przelewa fakt, iż chmiel jest zbyt drożdżowy, przez co nieprzyjemnie wykrzywia twarz. Cytrusowy przód języka raduje się, podczas gdy jego koniec cierpi katusze pod „przedrożdżowioną” goryczą. Wygląd bliski jest opisowi dowolnego wielkiego miasta: nijaki, za jasny, pozbawiony piany i bąbelków – słowem ledwo wystający znad przeciętnej.

Zapach 9;

Smak 7;

Wygląd 5;

Ogólnie 6,5;

Smakosz śląski

  • Kraj pochodzenia: Niemcy
  • Kupione:Norymberga(dzięki uprzejmości bester Freund)

DSC01086

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s