Pelikan gnieźnieński

Zapach jest przytłaczający, z słodowo-browarniczym aromatem. Jakby obok stały pełne kadzie warzącego się piwa, które tylko czekają na dokończenie pracy przez mistrza piwowara. Jednakże jest on troszkę męczący, jakby techniczny? Śmiesznie się złożyło, że  oboje ze Smakoszem wspominamy swoich dziadków w jedym wpsie, ale właśnie mianem technicznego mój dziadek określa wszelakie zapachy roztworów, które w czasie pracy uleją się z maszyn. W smaku jest delikatnie gazowany,kwaskowy z małą ilością goryczki. Zawarte jest w nim coś co odróżnia go od innych piw, wyróżnia się tym jakby…aptekarskim aromatem. Kojarzycie ten specyficzny zapach gdy tylko przekroczycie próg apteki? Tak to czuję. Co mi w nim przekszadza to alkohol, który mógłby być bardziej zamaskowany. Wygląd jest prosty,tradycyjny, złocistość aż razi po oczach, piana z początku jawi się jak śnieg w grudniową noc jednak zanika zdecydowanie za szybko.

Zapach 4;

Smak 4;

Wygląd 6;

Ogólnie 4,5.

Wielkopolski Piwosz

 P1240417a

Z czasów młodości mój dziadek pamięta najlepiej dwie rzeczy. Pierwszą z nich jest musztra w wojsku, a drugą pity na przepustce Pelikan. Jakże się rozpływał, gdy tylko ktoś nieopatrznie przywołał nazwę tego drapieżnego ptaka. Piwo to w oczach moich urosło do wartości świętej i nietykalnej. Jakimże zaskoczeniem obarczyła mnie sklepowa półka, gdy mym oczom ukazał się srebrny napis: „Pelikan”. Czym prędzej spakowałem do koszyka i przywiozłem do dziadka. Otworzyliśmy je wspólnie, i z namaszczeniem przystąpiliśmy do degustacji. Bałem się tylko ujrzeć na twarzy krewnego wyraz rozczarowania. Nie wywołał go jednak zapach, ten, mimo swojej toporności i przedziwnej techniczności, jest znośny, a z czasem nawet przyjemny. Zdolnym spowodować uśmiech okazał się być kolor. Ciemnozłote tryby w zegarku, których barwy zostały dobrane przez mistrza z iście poetycką precyzją. Cień rozczarowania rzucił dopiero smak, pozbawiony goryczki czy słodu i niestety również charakteru. Jednakże dziadek zadowolony z delikatności piwa, z łezką w oku, odstawił kufel.

Zapach 6;

Smak 5;

Wygląd 7;

Ogólnie 6.

Smakosz śląski

  • Kraj pochodzenia: Polska
  • Kupione: ,,Ziemowit” Społem w Gnieźnie
  • Cena: 2,32 zł,-

P1240411a

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s